Autopromocja

Polski model dla atomu oczami Brukseli. UE chce ograniczyć wsparcie

European Commissioners convene in Brussels without President von der Leyen
Teresa Ribera Rodríguez Executive Vice-President of the European Commission for Clean, Just and Competitive Transition chair the meeting as European Commissioners attend the weekly College meeting at European Commission headquarters in Brussels, Belgium on 15/01/2025 in the absence of President Ursula von der Leyen, who is recovering from severe pneumonia. (zkoc) PAP/Wiktor DąbkowskiPAP / Wiktor Dabkowski
24 lutego 2025

Pierwsze uwagi Brukseli w sprawie polskich planów na sfinansowanie elektrowni na Pomorzu zapowiadają długie i trudne negocjacje warunków realizacji projektu. Według KE rząd powinien zacisnąć pasa i zostawić więcej miejsca siłom rynkowym.

W piątek Komisja Europejska opublikowała w całości grudniową decyzję otwierającą postępowanie notyfikacyjne dla elektrowni jądrowej w Lubiatowie-Kopalinie (gm. Choczewo). Dokument zawiera nieznane wcześniej szczegóły modelu wsparcia opracowanego przez Polskę oraz wstępną ocenę projektu z punktu widzenia unijnych regulacji o pomocy publicznej. Jak wiedzieliśmy już od grudnia, rozpoczynając pogłębioną analizę polskiego wniosku, Komisja uznała zasadność interwencji państwa przy tym projekcie, ale ma wątpliwości co do jej skali i zakresu.

Wybór technologii jądrowej poza zakresem analizy

Bruksela idzie polskiemu rządowi na rękę w istotnej kwestii, jaką jest wybór technologii dla pierwszej "jądrówki". Rząd Mateusza Morawieckiego postawił na reaktory AP1000 oferowane przez amerykańskiego Westinghouse’a w drodze decyzji politycznej, rezygnując z postępowania konkurencyjnego. We wniosku do KE opracowanym już przez gabinet Donalda Tuska uzasadniano to „istotnym interesem bezpieczeństwa”. Komisja nie odniosła się do tych argumentów. Stwierdziła jednak, że wybór technologii nie jest "nierozłącznie związany" z analizowanym w toku postępowania notyfikacyjnego pakietem wsparcia oraz jego wpływem na rynek energii elektrycznej. Nie potwierdził się tym samym, wbrew obawom części komentatorów, czarny scenariusz, w którym Bruksela zakwestionowałaby już na wstępie tryb wskazania partnera – jeden z fundamentów, na którym zbudowano projekt.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.