statystyki

Morawski: Taka silna gospodarka, a taka słaba waluta

autor: IGNACY MORAWSKI05.09.2016, 07:46; Aktualizacja: 14.09.2016, 18:36
Złoty jest słabszy, niż wynikałoby ze zmiany parytetu siły nabywczej, i słabszy, niż wynikałoby z tempa rozwoju. Dlaczego?

Złoty jest słabszy, niż wynikałoby ze zmiany parytetu siły nabywczej, i słabszy, niż wynikałoby z tempa rozwoju. Dlaczego?źródło: ShutterStock

Złoty jest słaby. Z tym zgodzą się zapewne nie tylko frankowicze zdobywający coraz to nowe przyczółki w walce politycznej, lecz także wielu ekonomistów. Niedawno Deutsche Bank opublikował analizę, z której wynika, że polska waluta jest drugą najbardziej niedowartościowaną w palecie walut rynków wschodzących, po meksykańskim peso. Dwa pytania, na które chciałbym spróbować odpowiedzieć, to: skąd biorą się takie wnioski? Oraz czy może się to zmienić?

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Cenę walut determinują popyt i podaż, więc można powiedzieć, że każda cena jest dobra. Mimo to ekonomiści konstruują modele, które pozwalają im ocenić, jaki w teorii powinien być kurs waluty i czy w kursach nie ma jakichś przejściowych anomalii. Z takich prostych modeli wynika, że w kursie złotego takie anomalie mogą być. Chciałbym intuicyjnie przybliżyć logikę, jaka mogła stać za wnioskami Deutsche Banku. Nie znam ich modeli, ale mogę się domyślać, jak wyglądają.


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane