Będzie drugie otwarcie w planie Junckera. Na liście znalazło się 47 propozycji. Gros projektów na liście inwestycji, które mają być zgłoszone do finansowania w ramach Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych (EFIS) będącego najważniejszą instytucją odpowiedzialną za realizację planu Junckera ma związek z energetyką – wynika z informacji DGP. Są także duże projekty infrastrukturalne dotyczące kolei czy rozbudowy dróg wodnych.
Reklama
Ile pieniędzy z planu Junckera dla małych i średnich firm / Dziennik Gazeta Prawna
Jedną z najdroższych inwestycji rekomendowanych do sfinansowania przez EFIS jest budowa Kanału Śląskiego. Ma on połączyć Odrę z Wisłą i umożliwić transport np. węgla. Projekt rekomenduje resort gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Liczy, że to jedna z inwestycji, które pozwolą rozwinąć transport rzeczny w Polsce. Przedsięwzięcie jest wyceniane na 11 mld zł. W oczach Brukseli może znaleźć uznanie jako realizacja celów polityki klimatycznej – żegluga śródlądowa jest traktowana przez Unię Europejską jako poważna alternatywa dla transportu samochodowego.

Reklama
Przykładem inwestycji energetycznych jest wpisanie na listę modernizacji bloków 1–3 w elektrowni Turów. Ma to dostosować je do zaostrzonych norm środowiskowych oraz podnieść ich moc i sprawność. Inny przykład to propozycja budowy farm wiatrowych nad Bałtykiem. Oba projekty mają być realizowane przez spółki PGE, a są rekomendowane przez resort energii. Pierwszy jest wart 800 mln zł, a drugi aż 13 mld zł.
Innym przykładem jest próba pozyskania pieniędzy z EFIS na zagospodarowanie błoni Stadionu Narodowego w Warszawie. Za około 1 mld zł spółka Pl2012 planuje stworzyć tam halę widowiskowo-sportową, centrum kongresowe i hotel. Pieniądze z EFIS mają posłużyć do finalizacji planów, które powstały, gdy rodziła się koncepcja Stadionu Narodowego. To projekt rekomendowany przez Ministerstwo Sportu.
Dwie propozycje już zostały zgłoszone i są oceniane przez Europejski Bank Inwestycyjny. Chodzi o inwestycję Tauronu za 1,6 mld zł w rozbudowę sieci energetycznych, co da możliwość przyłączania nowych odbiorców. Zaś 0,5 mld ma kosztować modernizacja i zakup taboru dla spółki kolejowej Przewozy Regionalne.
Zgłoszono ponad 100 projektów. Na listę zostały wpisane te, których koszty zostały wyliczone i mają harmonogram inwestycji. Dobre przygotowanie jest istotne, bo plan Junkcera jest otwarty i w przeciwieństwie np. do budżetu unijnego nie ma zagwarantowanej puli środków na pomysły z poszczególnych państw, czyli tzw. kopert narodowych. Konkurencja jest więc silna.
To drugie poważne podejście do finansowania inwestycji dzięki planowi Junckera. Poprzednią listę przygotował rząd PO–PSL. Pod koniec 2014 r. Polska przedstawiła szeroką listę projektów (około 250), ale było to raczej sondowanie działania planu. Na niej też było wiele inwestycji w sektorze energetycznym.
Jak dotąd jedynym polskim beneficjentem planu w części infrastrukturalnej i innowacyjnej jest Mlekovita. Uzyskała wsparcie przy budowie fabryki mleka w proszku i rozbudowie istniejącego zakładu. Propozycja finansowania z EFIS to 37,5 mln euro przy szacowanym koszcie w wysokości 95 mln euro. Wniosek Mlekovity został zaakceptowany w grudniu 2015 r.
Druga noga planu Junckera to finansowanie przedsięwzięć dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Tutaj mamy „klepniętych” pięć projektów, łączna suma zaangażowania środków europejskich to 22 mln euro. W Polsce w tym programie biorą udział trzy instytucje: Bank Gospodarstwa Krajowego, Idea Bank i Raiffeisen Leasing Polska. Finansowanie polega na uzyskiwaniu tzw. regwarancji z Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego, co pozwała oferować preferencyjne produkty finansowe małym i średnim firmom (np. kredyty z niskim zabezpieczeniem). Pierwszą transakcję tego typu BGK zawarł z EFI w lipcu ubiegłego roku.
Czym jest plan Junckera
Plan Junckera to program przyjęty przez Komisję Europejską, przygotowany wspólnie z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym, którego głównym celem jest pobudzenie europejskiej gospodarki. Założenia planu w 2014 roku przedstawił ówczesny przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker (stąd na nazwa planu). Był to pomysł na pobudzenie unijnej gospodarki, która popadła w stagnację po wybuchu w 2008 r. światowego kryzysu finansowego i kilkuletnim kryzysie zadłużenia w niektórych krajach strefy euro w latach 2009–2011.
Według planu pobudzenie gospodarki UE ma się odbywać przez współfinansowanie inwestycji w dwóch dziedzinach: sektora małych i średnich przedsiębiorstw oraz inwestycji infrastrukturalnych i innowacyjnych. Najważniejszym narzędziem do realizacji planu jest Europejski Funduszu na Rzecz Inwestycji Strategicznych (EFIS). Dysponuje on kapitałem w wysokości 21 mld euro (16 mld to gwarancje budżetu Unii Europejskiej, 5 mld euro to udział EBI), ale te środki mają być tylko punktem wyjścia, bo dzięki tzw. lewarowaniu łączna wartość finansowanych projektów w ciągu trzech lat miałaby sięgnąć 315 mld euro. Tak pozyskanymi środkami mają zarządzać Europejski Bank Inwestycyjny oraz Europejski Fundusz Inwestycyjny.
EBI jest odpowiedzialny za część infrastrukturalną i innowacyjną. Bank może się angażować w projekt bezpośrednio lub przez pośredników finansowych. Beneficjentami mogą być zarówno firmy prywatne, jak i podmioty z sektora publicznego. W założeniach planu zaangażowanie 16 mld euro w tę dziedzinę ma skutkować inwestycjami długoterminowymi rzędu 240 mld euro.
Europejski Fundusz Inwestycyjny ma natomiast wspierać przedsiębiorstwa z sektora MSP (zgodnie z definicją UE) i nieduże przedsiębiorstwa o średniej kapitalizacji, tj. takie, które zatrudniają maksymalnie 500 osób. EFI dysponuje 5 mld euro, co ma być podstawą do uruchomienia inwestycji wartych 75 mld euro. Fundusz dostanie dodatkowe pół miliarda euro, o czym Komisja Europejska zdecydowała na początku czerwca. EFI wspiera małe i średnie firmy przez pośredników – głównie banki, ale nie tylko. Mogą to być również firmy leasingowe czy fundusze inwestycyjne. Według danych na koniec maja tego roku liczba projektów przewidzianych do finansowania w tej części programu wynosiła 152, wartość środków unijnych zaangażowanych w te inwestycje oceniano na 2,4 mld euro, a łączną wartość inwestycji na prawie 38 mld euro.

Polecany produkt: Jak zarobić pieniądze. 50 pomysłów na własny biznes >>>