Alior przejmuje część BPH, czyli repolonizacji ciąg dalszy

autor: Łukasz Wilkowicz04.04.2016, 07:47; Aktualizacja: 04.04.2016, 07:47
Według Wojciecha Sobieraja, prezesa Alior Banku, fuzja powinna zostać przeprowadzona w ciągu roku.

Według Wojciecha Sobieraja, prezesa Alior Banku, fuzja powinna zostać przeprowadzona w ciągu roku.

Werdykt inwestorów giełdowych był jednoznaczny: na wiadomość o przejęciu BPH przez Alior kurs akcji pierwszego spadł w piątek o prawie 8 proc., do 32 zł, notowania drugiego poszły w górę o niemal 6 proc., do 68,77 zł. Alior nie kupi całego BPH – w rękach dotychczasowego właściciela, amerykańskiego koncernu GE, pozostanie portfel kredytów hipotecznych o nominalnej wartości ponad 14 mld zł (które klienci będą mogli spłacać w Aliorze), a także towarzystwo funduszy inwestycyjnych.

Rynkowa wartość Banku BPH przed informacją o przejęciu nie przekraczała 2,7 mld zł. Alior zapowiedział, że za akcje należące do GE zapłaci nieco ponad 1,2 mld zł. Kolejne 300 mln zł wyda na papiery należące do akcjonariuszy mniejszościowych.

Wydzielanie hipotek – głównie denominowanych w walutach obcych – sprawia, że transakcja będzie dość skomplikowana. Alior zapowiedział, że ogłosi wezwanie na 66 proc. akcji BPH (sam będzie musiał przeprowadzić emisję akcji o wartości co najmniej 1,5 mld zł). Dzięki temu walorów tego ostatniego będą mogli się pozbyć mniejszościowi akcjonariusze (mają prawie 13-proc. udział). GE sprzeda zaś tyle akcji, by wartość pakietu, jaki znajdzie się w rękach Aliora, odpowiadała niehipotecznej części BPH. Później nastąpi formalny podział BPH i połączenie „zorganizowanej części przedsiębiorstwa bankowego” z Aliorem.

Według Wojciecha Sobieraja, prezesa Alior Banku, fuzja powinna zostać przeprowadzona w ciągu roku. Spodziewa się on, że formalne połączenie nastąpi na przełomie I i II kw. 2017 r. W tym czasie miałaby nastąpić również fuzja operacyjna (oznaczająca dla klientów możliwość korzystania z placówek czy jednej bankowości internetowej). PKO BP, który rok temu wchłonął Nordea Bank Polska, też potrzebował roku – ale od finalizacji przejęcia. Swoje nadzieje Sobieraj (10 lat temu wiceprezes BPH) opiera m.in. na tym, że Alior i BPH korzystają z tego samego centralnego systemu informatycznego.

BPH niedawno zapowiedział program restrukturyzacji, który ma dawać ponad 160 mln zł oszczędności rocznie. Alior szacuje z kolei, że fuzja, począwszy od 2019 r., pozwoli zmniejszyć koszty o kolejne 300 mln zł (wcześniej jednak trzeba będzie ponieść wydatki związane z połączeniem, szacowane na 0,9–1 mld zł). – Odpowiedzialnych za fuzję czeka trudne zadanie. Zapowiedziane oszczędności odpowiadają mniej więcej połowie kosztów BPH. Tak dużej redukcji w polskich bankach jeszcze nie było. Z drugiej strony Alior udowodnił, że potrafi dbać o dyscyplinę kosztową, choćby przy okazji ubiegłorocznej fuzji z Meritum Bankiem – komentuje Dariusz Górski, analityk DM BZ WBK.


Pozostało jeszcze 44% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

  • Ann(2016-04-04 13:32) Zgłoś naruszenie 00

    Co to oznacza dla kredytobiorców? Będę mieli problem ze spłatą kredytów, bo rachunek podpięty do kredytu będzie w Aliorze, a kredyt w BPH. . . Zaczynam się tego obawiać a mam jeszcze 20 lat do spłaty.

    Odpowiedz
  • Ann(2016-04-04 13:32) Zgłoś naruszenie 00

    Co to oznacza dla kredytobiorców? Będę mieli problem ze spłatą kredytów, bo rachunek podpięty do kredytu będzie w Aliorze, a kredyt w BPH. Zaczynam się tego obawiać a mam jeszcze 20 lat do spłaty.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane