Kasy zadowolone, nadzór krytyczny, a NBP pyta, czy zmiany nie są zbyt głębokie i przedwczesne. Zainteresowani wypowiedzieli się w sprawie projektu rozporządzenia w sprawie rachunkowości spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, pomysłu MF. Dotyczy on sposobu wyceny aktywów i tworzenia rezerw.
Dla każdej firmy, ale głównie dla tych, które działają w finansach, to kluczowa kwestia. Od tego, jak zostanie określona wartość należności czy towarzyszących im zabezpieczeń oraz jakie powinny być dokonane na nie odpisy, zależą wyniki.
W projekcie ministerstwo proponuje m.in. nowy sposób określania należności „z prawdopodobieństwem wystąpienia nieściągalności”, „należności o znacznym stopniu prawdopodobieństwa wystąpienia nieściągalności” i „należności nieściągalnych” – na kredyty należące do tych kategorii trzeba tworzyć odpisy. Nowa definicja nie obejmie należności o wartości nieprzekraczającej 200 zł. Powodem do zakwalifikowania do którejś z tych grup nie będzie już ocena sytuacji finansowej dłużników – osób fizycznych. Resort chce też, by kasy dokonywały wyceny aktywów nie co miesiąc – jak obecnie – ale raz w roku, kiedy sporządzane jest sprawozdanie finansowe. Proponuje, by nowe zasady obowiązywały od stycznia 2017 r. To tylko kilka z listy proponowanych zmian w przepisach, które częściowo opisywaliśmy w DGP z 26 stycznia.