Regulacje to według nadzoru jeden z głównych czynników ryzyka dla krajowych banków. Wśród innych KNF wymienia pogarszającą się spłacalność kredytów – przede wszystkim hipotecznych.
Pod względem stopy zwrotu z aktywów polskie banki nawet po wprowadzeniu nowego podatku od instytucji finansowych nie będą wypadać źle na tle innych krajów Europy. Znajdziemy się na poziomie porównywalnym z takimi krajami, jak Luksemburg czy Szwecja i nadal zdecydowanie powyżej największych unijnych gospodarek – Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii. Będziemy jednak odstawać od innych krajów naszego regionu. W pierwszej połowie 2014 r. (to najnowsze dostępne dane Europejskiego Banku Centralnego) sektor bankowy w większości środkowoeuropejskich państw notował stopę zwrotu z aktywów co najmniej na poziomie 1 proc. Wyjątki to Węgry (-2,2 proc.), Rumunia (0,1 proc.) i Słowenia (0,4 proc.), a także Bułgaria (0,8 proc.) i Chorwacja (0,9 proc.) – dwa ostatnie należały jednak do europejskiej czołówki.
Porównanie innych wskaźników nie będzie wypadać już tak dobrze dla polskich banków.