Za bankructwo SK Bank zapłacą wszyscy. Tyle kosztuje upadek Wołomina

autor: Łukasz Wilkowicz25.11.2015, 06:59; Aktualizacja: 25.11.2015, 07:32
konto bankowe-euro-oszczędzanie

Strata SK Banku za pierwszych dziesięć miesięcy 2015 r. przekroczyła 1,6 mld złźródło: ShutterStock

Za bankructwo największego spółdzielczego banku w Polsce zapłacą jego konkurenci i budżet. Kwota pożyczki Narodowego Banku Polskiego dla SK Banku, wobec którego w poniedziałek Komisja Nadzoru Finansowego wystąpiła z wnioskiem o upadłość, była mniejsza niż pół miliarda złotych, o jakich informował minister finansów Paweł Szałamacha.

W rzeczywistości na koniec sierpnia zadłużenie banku w NBP wynosiło 250 mln zł. Miesiąc później wzrosło do 450 mln zł – wynika z danych publikowanych przez bank centralny na swoich stronach internetowych. Jak jednak wiemy nieoficjalnie, ostatecznie zadłużenie SK Banku w NBP nieco spadło.

W sierpniu w banku, który wówczas był największym spółdzielczym w naszym kraju, KNF ustanowiła zarząd komisaryczny.

– W ciągu kilku dni później z SK Banku odnotowano tak znaczący odpływ depozytów, którego nie byłby w stanie udźwignąć żaden bank. Dodatkową przesłanką udzielenia kredytu refinansowego SK Bankowi był znaczący udział depozytów sektora publicznego, tj. samorządów i spółek komunalnych, w jego portfelu. Wsparcie płynnościowe z NBP miało dać czas na przygotowanie programu postępowania naprawczego SK Banku przez zarząd komisaryczny lub restrukturyzację banku – tłumaczy Przemysław Kuk, szef biura prasowego banku centralnego. I dodaje: – Udzielając kredytu, NBP kierował się opinią Komisji Nadzoru Finansowego, zgodnie z którą SK był wypłacalny, aktywa banku wystarczały na zaspokojenie jego zobowiązań, oraz faktem ustanowienia w tym banku zarządu komisarycznego, którego zadaniem było prawidłowe zarządzanie bankiem i jego restrukturyzacja w uzgodnieniu z KNF.

Kredyt udzielony przez NBP w połowie był gwarantowany przez Skarb Państwa. Zrealizowanie gwarancji obciąży tegoroczny wynik budżetu. Dziś nie wiadomo, czy resortowi finansów uda się odzyskać pieniądze od syndyka i jaka to będzie kwota. Strata SK Banku za pierwszych dziesięć miesięcy tego roku przekraczała 1,6 mld zł.

Budżet straci również z powodu mniejszych zysków sektora bankowego w związku z tym, że to banki będą musiały zrzucić się na wypłatę środków gwarantowanych dla deponentów SK Banku. W grę wchodzi kwota 2 mld zł. Oznacza to, że do budżetu nie wpłynie w postaci podatku dochodowego ok. 400 mln zł.


Pozostało 59% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (3)

  • adam(2015-11-25 09:59) Zgłoś naruszenie 00

    Co z fundacja Halickiego i z samymHalickim i 500 mln ?

    Odpowiedz
  • sa(2015-11-25 14:33) Zgłoś naruszenie 00

    Kto tu nakradł na "lewe kredyty" niby nie trafione, tacy mieli być fachowcy tam zatrudnieni (z dużymi pensjami,premiami, nagrodami,odprawami -powinni ponieść konsekwencje wg KK,KC,UKS,KP do zwrotu strat i pobranych nagród, części pensji z majątku ich i ich pociotków na których przepompowano kasę) , a może udzielano pożyczek znanym kolesiom, słupom itp. Takie rzeczy nie dzieją się za darmo, duża kasa wchodziła w grę ok. 2-3 mld . Zarządy i nadzory w tym KNF,NBP, są winne dopuszczenia do tego a nie lud poprzez SP, czy BFG czy poprzez utratę części depozytów .Tą metodą i przepisami RP przywłaszcza się czyjeś pieniądze , na uciechę tych krętaczy. Tu powinny się wykazać pracą wszystkie organy wymiaru sprawiedliwości RP (Policja, CBS,CBA,Prokuratura,sądy itp) . Taki fakt na dużą skalę pojawia się kolejny raz czyżby nie wyciągnięto przez organy RP , skutecznych odstraszających wniosków w tym karnych poprzednio ,to napewno dręczy lud , któremu mówi się ,że Państwa na nic stać .Tylko oferuje zadołowane często głodowe renty ,em., podwyżki po 36 zł/m-c a teraz jeszcze mniej.

    Odpowiedz
  • xyz(2015-11-25 12:41) Zgłoś naruszenie 00

    Nowa metoda "elit" na bezkarne okradanie budżetu czyli narodu.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane