statystyki

Eksport ma się świetnie. Rosja nam niepotrzebna

autor: Janusz K. Kowalski, Damian Furmańczyk27.01.2015, 07:32; Aktualizacja: 27.01.2015, 08:13

Nasz eksport produktów spożywczych jest czterokrotnie większy niż przed wstąpieniem Polski do Unii

Obawy, jakie mieliśmy latem i jesienią ub.r., dotyczące konsekwencji rosyjskiego embarga na polskie produkty, okazały się przesadzone. Rodzimy biznes nie tylko wyszedł z handlowej wojny z Rosją bez większego szwanku, ale nawet ma się lepiej niż przed wprowadzeniem sankcji. Przynajmniej ten, który eksportuje.

W pierwszych 11 miesiącach ub.r. funkcjonujące w Polsce firmy sprzedały za granicą produkty rolno-spożywcze za 19,6 mld euro – wynika z danych resortu gospodarki. To o 4,5 proc. więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Eksperci nie mają wątpliwości, że podobna dynamika utrzymała się również w grudniu. Wobec tego eksport polskiej żywności osiągnął w całym ubiegłym roku rekordową wartość blisko 21 mld euro. I to w sytuacji, gdy Rosja postawiła szlaban na nasze mięso, warzywa, owoce i produkty mleczarskie.

Przez to, jak wynika z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, od sierpnia do listopada eksport polskich jabłek zmniejszył się o 17 proc., a sprzedaż świeżych warzyw na rynkach zagranicznych skurczyła się w tym czasie o 18 proc. Ale to w praktyce jedyne poważniejsze konsekwencje, bo np. producenci wyrobów mleczarskich radzili sobie już całkiem dobrze. Ze wstępnych danych resortu rolnictwa wynika, że po 11 miesiącach ub.r. eksport tej branży wzrósł o blisko 13 proc.

– Zwiększyliśmy wskaźniki, ponieważ weszliśmy na nowe rynki i planujemy podbój kolejnych, ale nie możemy jeszcze zdradzić, o jakie państwa chodzi. Największy potencjał widzimy w Azji – informuje Dariusz Sapiński, prezes Mlekovity.

Jeszcze lepsze wyniki zanotowała branża drobiarska. Jej eksport po 11 miesiącach wzrósł o blisko 21 proc., do ponad 1,2 mld euro.

– Polska żywność jest konkurencyjna nie tylko pod względem ceny, lecz także z uwagi na dobry smak, który zachęca zagranicznych konsumentów do jej zakupu – twierdzi prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz z SGH.

Nie sprawdziły się prognozy części analityków związane z eksportem polskiej żywności. Jeszcze w kwietniu ubiegłego roku eksperci Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej oczekiwali, że w całym roku sprzedaż produktów rolno-spożywczych na rynkach zagranicznych skurczy się o 2 proc. Tymczasem zwiększyła się ona o blisko 0,9 mld euro. W rezultacie jest już czterokrotnie większa niż przed naszą akcesją do UE.


Pozostało 59% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane