Jeszcze w kwietniu w Ministerstwie Obrony Narodowej zakładano, że drugi boeing 737 dla VIP-ów trafi do Polski do końca maja, a trzeci, kończący całą transakcję, w połowie czerwca. Do tej pory nowe samoloty w Warszawie nie wylądowały. ‒ Pod koniec maja rozpoczęły się prace w zakresie komisyjnego odbioru dwóch samolotów Boeing 737-800 NG w wersji BBJ2. Z uwagi na bardzo szeroki zakres kontroli i testów na obecnym etapie nie można wskazać dokładnego terminu ich zakończenia i przyjęcia samolotów do Sił Zbrojnych RP. Przewiduje się, że zakończenie prac powinno nastąpić w lipcu ‒ poinformowali DGP urzędnicy z Centrum Operacyjnego resortu obrony. Nieoficjalnie wiadomo, że polska strona oczekuje usunięcia usterek i niedoróbek m.in. w zabudowie wnętrza (te działania wykonywane są we Francji). Samoloty trafią zatem do Polski najwcześniej w sierpniu, a i to jeśli wszystkie odbiory przebiegną pomyślnie. Niestety, to kolejne opóźnienie – pierwotnie maszyny miały do nas trafić w ubiegłym roku, ale na przeszkodzie stanęła pandemia COVID-19. W każdym razie samoloty powinny dotrzeć do Warszawy najpóźniej do końca roku.
Po przylocie nad Wisłę odbędzie się szkolenie uzupełniające dla pilotów, obejmujące m.in. nowe systemy wojskowe umieszczone w tych samolotach. Po jego zakończeniu samoloty wejdą do służby operacyjnej.