"Ponadto, mimo wprowadzenia przez MSP maksymalnej liczby zabezpieczeń przed kupnem akcji przez nieuprawnione osoby, do resortu nadal docierały informacje o możliwości wystąpienia takiego ryzyka w przyszłości. Plantatorzy sygnalizowali również, że w ich ocenie zaproponowana przez Ministerstwo cena akcji jest zbyt wysoka i uniemożliwi pełną prywatyzację" - czytamy w komunikacie.

Spółka realizuje strategię dywersyfikacji dotychczasowej działalności i budowy koncernu rolno-spożywczego. Przemysł cukierniczy ma niebagatelne znaczenie dla sektora rolno-spożywczego, a zachwianie rynku może wpłynąć na ceny produktów zawierających cukier, podano także.

"Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności oraz interes uprawnionych plantatorów i pracowników, MSP rozważy zaliczenie spółki do grupy podmiotów o istotnym znaczeniu dla Skarbu Państwa" - podsumowano. 

Na początku kwietnia 2012 r. minister skarbu podjął decyzję o odstąpieniu od oferty publicznej nabycia akcji KSC, kierowanej do pracowników i innych osób uprawnionych do nabycia akcji spółki. Cena akcji w ofercie prywatyzacyjnej została ustalona na 1,60 zł, a akcje sprzedawane przez Skarb Państwa miały trafić do osób uprawnionych, czyli pracowników spółki i plantatorów buraków cukrowych związanych umowami kontraktacji - łącznie do ok. 18 tys. osób. Skarb Państwa oferował osobom uprawnionym 777 781 217 akcji, stanowiących blisko 79% kapitału zakładowego KSC.

KSC jest największym producentem i sprzedawcą cukru w Polsce (niemal 40-proc. udział w rynku). W skład koncernu wchodzi 7 cukrowni zlokalizowanych w 5 województwach. Cukrownie te przerabiają rocznie ok. 4 mln ton buraków, dostarczanych przez ok. 17 tys. plantatorów, gospodarujących na 78 tys. hektarów