– Konsekwentnie realizujemy strategię stworzenia operatora, który będzie świadczył usługi nadawcze dla innych podmiotów – tłumaczy Przemysław Kurczewski, prezes Emitelu.

To już drugie przejęcie dokonane przez spółkę w krótkim czasie. Niedawno za blisko 45,5 mln zł odkupiła od Grupy Polsat mniejszego operatora nadawczego RSTV.

Jak się dowiedzieliśmy, Emitel zainteresowany jest też współpracą z operatorami komórkowymi przy budowie infrastruktury mobilnego internetu LTE. Przetarg na wykonawcę sieci prowadzi już Play. Prezes spółki Joergen Bang-Jensen przyznał, że bierze w nim udział pięciu dostawców. Rozpoczęła się faza negocjacji. Według informacji DGP o kontrakt walczy ostro szwedzki Ericsson, który liczy, że pomoże mu doświadczenie z realizowanej właśnie budowy sieci LTE dla Plusa. Szwedzki dostawca postawił dla niego już ponad 700 nadajników. W walce o kontrakt Playa ma jednak groźnych rywali: chińskiego Huaweia (który przegrał rywalizację o Plusa) oraz Nokię Siemens Networks i Alcatel-Lucent.

Rocznie polski rynek budowy i utrzymania infrastruktury telekomunikacyjnej wart jest ok. 1 mld zł. Kontakty takie jak rozbudowa sieci LTE mogą powiększyć jego wartość. Wszystko zależy od tego, jaki model inwestycji wypracują operatorzy. Spekuluje się, że by ściąć koszty, Play mógłby połączyć siły przy budowie z NetWorks, czyli spółką T-Mobile i Orange. Miroslav Rakowski, prezes T-Mobile, zapraszał Playa do negocjacji. – Bez komentarza – ucina Joergen Bang-Jensen. Maciej Witucki, szef Orange Polska, zaprzecza, że rozmowy trwają. Według niego Play nie ma wystarczającej infrastruktury, którą mógłby wnieść do takiego przedsięwzięcia.