Aby nie doszło do powtórki z afery Amber Gold, podobne instytucje trzeba poddać zdecydowanie większej kontroli niż obecnie
Dziś ma dojść do trzeciego spotkania grupy roboczej Komitetu Stabilności Finansowej. Jej celem jest stworzenie przepisów, które ograniczyłyby funkcjonowanie parabanków i poddały je większej kontroli. – Naszym nadrzędnym zadaniem jest uszczelnienie przepisów już istniejących, tak by zarówno parabankom, jak i nawet samym bankom trudniej było obchodzić obowiązujące prawo – mówi nasz informator z Komisji Nadzoru Bankowego, która wchodzi w skład KSF. – Na razie na posiedzeniach komitet określa zakres prac, proponuje nowe rozwiązania i sprawdza, w jakich ustawach konieczne będą poprawki. Konsekwencją tych działań ma być lepsza ochrona praw klientów – dodaje.
Dlatego komitet proponuje m.in., by do ustawy o kredycie konsumenckim wprowadzić przepis określający maksymalną rzeczywistą roczną stopę procentową (RRSO) na poziomie sześciokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego. W świetle obowiązujących przepisów RRSO nie może przekraczać czterokrotności stopy lombardowej. – Tyle że obecne przepisy są jak ser. Dzięki dziurom łatwo omijają je nie tylko parabanki, ale i banki. Udzielają kredytów z oprocentowaniem zgodnym z ustawą, ale z dołączonym szeregiem ubezpieczeń. Przez nie finansowanie jest droższe – tłumaczy nasz informator i dodaje, że teraz takie furtki mają być zamknięte.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.