Autopromocja

Budżet radzi sobie dobrze nawet w kryzysie

Pieniądze
PieniądzeShutterStock
8 czerwca 2012

Nawet gdyby na skutek turbulencji w strefie euro do końca roku nie można było sprzedać żadnej obligacji, nasz budżet sobie poradzi. To zasługa rekordowo wysokiej wypłaty z zysku NBP, dużych dywidend ze spółek Skarbu Państwa i sprawnego zarządzania długiem.

870250-i02-2012-110-00000050a-802.jpg
Jak ma wyglądać realizacja budżetu w 2012 roku

Pieniądze z NBP – ponad 8 mld zł – wpłyną na rachunek budżetu zapewne na przełomie czerwca i lipca. Zwiększą tzw. poduszkę płynnościową, która i tak jest już wyjątkowo duża – resort finansów ma ok. 41 mld zł gotówki. Wypłata z NBP powiększy ten zasób. Zakładając nawet, że do końca roku ministerstwu nie uda się sprzedać ani jednej obligacji, zgromadzony w ten sposób zaskórniak w całości może sfinansować wykup zapadających w tym roku obligacji. W lipcu MF będzie musiało bowiem spłacić dwuletnie obligacje za prawie 19,7 mld zł, w październiku do wykupu będą kolejne dwulatki za 22,6 mld zł.

– Ministerstwo na koniec maja sfinansowało już 70 proc. potrzeb pożyczkowych – zwraca uwagę Piotr Bujak, ekonomista Banku Nordea. Jak mówi, Polsce na razie nie szkodzi pogorszenie nastrojów na rynkach. Potwierdzają to informacje z MF: w maju, gdy złoty wyraźnie się osłabił, a rentowności obligacji wzrosły, na polski rynek papierów skarbowych wracali inwestorzy zagraniczni. Jak mówił dyrektor departamentu długu publicznego Piotr Marczak, wielkość napływu tego kapitału może być największa w tym roku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.