InwazjaPC składa wniosek o upadłość

autor: T.B.02.04.2012, 11:20; Aktualizacja: 02.04.2012, 11:25
Firma InwazjaPC, której notowania zawieszono w zeszłym tygodniu na alternatywnym rynku NewConnect, złożyła wniosek o upadłość.

Firma InwazjaPC, której notowania zawieszono w zeszłym tygodniu na alternatywnym rynku NewConnect, złożyła wniosek o upadłość.źródło: ShutterStock

Firma InwazjaPC, której notowania zawieszono w zeszłym tygodniu na alternatywnym rynku NewConnect, złożyła wniosek o upadłość.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (7)

  • ishar69(2012-05-07 20:59) Zgłoś naruszenie 00

    Magicy ze Sprzetkomu wiedząc o rychłej upadłości wystawili pod koniec lutego aukcje allegro (co najmnije 2) po 130 sztuk wirtualnych laptopów w super cenie ok 1100 zl by rzutem na taśmę chwycić hajcu od niezorientowanych w temacie klientów 100 szt po 1150 robi różnice w bilansie zamknięcie gdy być może któryś z tajlandzkich dostawców przystawia nóż do gardła

    Odpowiedz
  • migotka(2012-04-19 13:31) Zgłoś naruszenie 00

    InwazjaPC to 100% polska firma i nie wyprowadza zysków za granicę,
    a ja mam pytanko: CZY JEST JUŻ KOMORNIK, KTÓRY PROWADZI EGZEKUCJĘ ŁĄCZNĄ Z ICH MAJĄTKU, JAK KTOŚ WIE KTÓRY TO NIECH TU NAPISZE ?
    :-( kredyty kiedyś trzeba spłacać

    Odpowiedz
  • inwazja bankrutów :)(2012-04-04 01:16) Zgłoś naruszenie 00

    Niezłe uzasadnienie ogłoszenia upadłości... Wszystkiemu winna powódź w Tajlandii :). Ta katastrofa raczej powodowała podnoszenie marży a nie jej obniżanie. ceny dysków skoczyły o 200-300% w górę co przełożyło się znacząco na ceny produkowanych notebooków i komputerów dostarczanych pod koniec roku, więc ten kto miał towar z wcześniejszych dostaw mógł wygenerować naprawdę rozsądną marżę. Prawda jest taka, że Inwazja to jedna z wielu "wydmuszek" która "przewala" sprzęt na symbolicznej marży i przejada obracane pieniądze dystrybutorów. sprzedawać na 1% może sobie Pan Mieciu z przydomowego garażu, a nie firma, która posiada oddziały w całej Polsce i generuje spore koszty. Jak widać na dłuższą metę taka polityka nie może się sprawdzić... :) Czekamy na następnych...

    Odpowiedz
  • alberto(2012-04-02 23:04) Zgłoś naruszenie 00

    jaki ma związek podtopienie fabryk dysków w Tajlandii ze sprzedażą np drukarek, klawiatur Logitech, czy też notebooków z dyskami SSD ? Terefere kuku. Chcieli zawojować rynek sprzedając "na zero" i tak wojowali, że się sami wykończyli. Dobić trupa a nie pozwalać na jakieś "układy" z wierzycielami. Niech to będzie przestrogą dla następnych "zawodowców" typu ZNAK, PTR i innych robiących klientów w konia.

    Odpowiedz
  • ICEK(2012-04-02 19:09) Zgłoś naruszenie 00

    CIĘŻKI BĘDZIE ROK 2012 WINA ELIT KTÓRE POZWOLIŁY NA WYPROWADZANIE ZEYSKÓW PO ZA POLSKĘ PRZEZ SIECI HANDLOWE.

    Odpowiedz
  • malgosia(2012-04-02 15:52) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem w tej samej sytuacji. W połowie lutego kupiłam sprzęt. Nie dostałam ani towaru ani zwrotu pieniędzy. Zgłosiłam już sprawę na policję, ale w takim wypadku nie wiem jak sprawa dalej się potoczy :(

    Odpowiedz
  • Deny(2012-04-02 13:36) Zgłoś naruszenie 00

    A co ze zwrotem pieniędzy za zakupiony sprzęt dla osób oszukanych przez tą firmę? Dlaczego jeszcze pod koniec lutego sprzedali mi laptopa, którego nie mieli? Teraz nie mam ani pieniędzy ani laptopa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane