Autopromocja

Belka: Podwyższona inflacja jest przejściowa

Eksport rośnie mniej dynamicznie, mniejsze jest też tempo produkcji przemysłowej. Ale to nie stagnacja, to jedynie spowolnienie. W 2012 roku wzrost PKB wyniesie 3,0 proc. - twierdzi Marek Belka, Prezes NBP.

Hamuje produkcja przemysłowa, wynagrodzenia rosną wolniej, spada zatrudnienie w firmach. Tylko inflacja trzyma się mocno. Czy już zaczynamy wchodzić w recesję?

Już od stycznia obserwujemy, że eksport rośnie mniej dynamicznie. To echo technicznej recesji w niektórych krajach zachodniej Europy. Już od czwartego kwartału 2011 r. zwalnia konsumpcja. Ale musiało się tak stać, skoro płace rosną umiarkowanie, a tempo wzrostu cen jest relatywnie wysokie. Przyczyną są m.in. ceny paliw zjadające coraz większą część dochodów i zmniejszające wydatki na inne cele. Z kolei słabszy złoty powoduje dodatkowo wzrost rat kredytów walutowych. Dlatego niektóre gospodarstwa domowe musiały ograniczyć inne wydatki. To hamuje gospodarkę, co widać było w lutym w niższym tempie produkcji przemysłowej. Ale to nie oznacza ryzyka recesji ani nawet stagnacji, to jest po prostu spowolnienie. Żaden dramat.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.