Autopromocja

Kudrycka: Hausner krytykuje rząd. Nie ma do tego podstaw

Barbara Kudrycka
Barbara KudryckaNewspix / Bartosz Frydrych
12 marca 2012

Kolejne raporty o innowacyjności pokazują to, co widać gołym okiem – polskie przedsiębiorstwa są zbyt mało innowacyjne. Dotyczy to niestety całego polskiego rynku, od inwestycji w wysokie technologie po innowacyjność w usługach. Mamy dwa wyjścia: albo publikować kolejne raporty, albo sięgnąć do sedna problemu i zachęcić polskich przedsiębiorców do szukania własnej drogi do sukcesu.

Kanał TVP Historia emituje obecnie archiwalne wydania „Dziennika Telewizyjnego” z lat 80. Informowano w nich o kolejnych umowach o współpracy naukowo-badawczej, z których nic nie wynikało. A słynne PRL-owskie wnioski racjonalizatorskie pozostawały w szufladach dyrekcji. Transformacja ustrojowa z początku lat 90., choć tyle zmieniła, niestety nie wskrzesiła ducha polskiej innowacyjności.

Ostatnio ukazał się raport „Kurs na innowacje” firmowany m.in. przez Jerzego Hausnera. Większość stwierdzeń w nim zawartych można było przeczytać we wcześniejszych opracowaniach, a nawet w uzasadnieniach do niedawnej reformy nauki. Na czym więc polega innowacyjność poglądów samego profesora? Otóż w artykule opublikowanym w „Polska The Times” (2 – 4 marca) pt. „Jak się wyrwać z dryfu rozwojowego” twierdzi on, że to nadmiar inwestycji z unijnych środków strukturalnych hamuje rozwój innowacyjności.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.