Autopromocja

Różyński: Hojny rząd i związkowe skorpiony

Paweł Rożyński, publicysta „DGP”
Paweł Rożyński, publicysta „DGP”DGP
22 czerwca 2011

Nie mamy szczęścia do Chińczyków. Po wycofaniu się COVEC z budowy odcinków autostrady A2 teraz spółka LiuGong zrezygnowała z podpisania umowy kupna Huty Stalowa Wola. Choć natychmiast pojawiły się domysły, że Chińczycy chcą przeczekać, aż poprawi się atmosfera wokół ich firm, to powodem jest raczej, jak sami mówią, brak porozumienia ze stroną społeczną.

Mielibyśmy więc pierwszą ofiarę hojności rządu wobec górników z JSW, którzy oprócz akcji dostali jeszcze 10-letnie gwarancje zatrudnienia i 5,5 proc. podwyżki, w dodatku liczonej wiele miesięcy wstecz. To prawie wszystko, czego chcieli. Jak w takiej sytuacji związkowcy z Huty Stalowa Wola mogliby zejść ze swoich żądań wobec inwestora w postaci 5-letnich gwarancji zatrudniania i 5-proc. podwyżki płac? Jak mogliby nie domagać się konsekwentnie rekompensaty dla załogi za okrojony czas pracy w zeszłym roku, gdy brakowało zamówień? Pracownicy wywieźliby liderów związkowych na taczkach. Problem w tym, że o ile dla Skarbu Państwa ustępstwa wobec związkowców nie są dotkliwe, to już dla Chińczyków oznaczałyby ogromne ryzyko biznesowe. Nie chcą narażać się na kolejną kompromitację.

Z kolei HSW, choć wyszła z najgorszych kłopotów, bez inwestora nie da sobie rady. A innych chętnych jakoś nie widać. Szkoda byłoby, gdyby przedsiębiorstwo poszło śladem takich jak Ursus, FSO czy stocznie, gdzie silne i roszczeniowe związki zawodowe odstraszały potencjalnych inwestorów. A jak te firmy skończyły, wszyscy wiemy aż za dobrze.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.