Hipermarkety działają na kierowców niczym magnes. Dotąd korzystały na tym tylko te sklepy, które inwestowały we własne stacje benzynowe. Teraz na ich terytoria chcą wejść największe sieci paliwowe. Na przymarketowe parkingi wybiera się Grupa Lotos.
Jak dowiedział się „DGP”, koncern planuje budowę części swoich nowych stacji ekonomicznej sieci Optima w pobliżu wielkich sklepów. Na razie spółka nie zdradza których. – Rozmawiamy o współpracy z kilkoma sieciami – przyznaje Maciej Szozda, wiceprezes Lotosu. Najprawdopodobniej nie chodzi o największe z nich: Auchan, Tesco, E.Leclerc, Carrefour czy Intermarche, które same budują stacje. Nie zamierzają się pozbywać kury znoszącej złote jajka.

Sieci ścinają ceny