Przed ryzykiem walutowym wynikającym z dużych wahań kursów można się zabezpieczyć. Koszt takiej operacji jest stosunkowo niewielki.
Zmiany kursu złotego do najważniejszych walut, tak bardzo odczuwalne w ostatnich tygodniach, są zmorą dla polskich firm prowadzących wymianę handlową z zagranicznymi kontrahentami. Jednak ujemne skutki tych wahań można zminimalizować, korzystając z odpowiednich instrumentów oferowanych przez rynek finansowy. Mowa o opcjach i transakcjach terminowych typu forward. – Rynek tych instrumentów rozwijał się u nas bardzo dynamicznie przed wybuchem kryzysu w 2008 r. Po nim nastąpił znaczący spadek obrotów. Dziś ich popularność znów rośnie, choć daleko nam do takich krajów jak Francja czy Niemcy – mówi Maciej Czerwiński z departamentu rynków finansowych BRE Banku.
Transakcje forward i opcje walutowe znakomicie nadają się do minimalizowania skutków zmian kursu złotego. Zawierając pierwszą z nich, przedsiębiorca zobowiązuje się do zakupu lub sprzedaży waluty w przyszłości, po z góry określonym kursie. Kurs ten oblicza się głównie na podstawie aktualnej wyceny waluty.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.