Od nowego roku na polskich lotniskach obniżone zostaną opłaty za starty i lądowania. Przedstawiciele portów lotniczych mówią o szansie na nowe trasy i tańsze bilety, a LOT wyliczył, że zaoszczędzi 24 mln zł.
Od nowego roku linie lotnicze będą mniej niż obecnie płacić polskiemu zarządcy przestrzeni powietrznej za pomoc nawigacyjną przy startach i lądowaniach samolotów. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej chce zmniejszyć tzw. opłatę terminalową z 1051 do 813 zł.
Tego jeszcze w historii polskiego lotnictwa nie było. Do tej pory malały tylko tzw. opłaty trasowe, pobierane od zagranicznych linii za przeloty nad naszym krajem. Za to niemal każdego roku w górę szły opłaty terminalowe pobierane od linii decydujących się na lądowanie w naszym kraju. Taka polityka PAŻP sprawiała, że nie tylko linie lotnicze, ale też lotniska traciły na opłatach od pasażerów. Dlatego nic dziwnego, że obniżkę branża przyjęła z aprobatą.