Trójmiejski operator chce zadebiutować na rynku NewConnect do końca II kwartału pod nazwą Aiton Caldwell. To nowa marka skupiająca ofertę telefonii internetowej FreecoNet Tlenofon, a także nowe usługi dla firm, które pojawią się na rynku w najbliższych kwartałach.

– Zmieniliśmy strategię. Nie chcemy być już dłużej tylko operatorem telefonii VoIP, lecz także zamierzamy zostać dostawcą usług telekomunikacyjnych i narzędzi do zarządzania firmą dostarczanych przez internet – zapowiada Krzysztof Malicki, przewodniczący rady nadzorczej i większościowy udziałowiec spółki.

Spółka planuje emisję 10 proc. akcji, skierowaną prawdopodobnie w całości do nowych udziałowców.

– Chcemy pozyskać w ten sposób około 2 mln zł, które przeznaczymy na dalszą konsolidację rynku i wejście na rynki zagraniczne w Europie Środkowej i Wschodniej – podkreśla Krzysztof Malicki.

Istniejący od sześciu lat FreecoNet posiada około 40 proc. udziałów na rynku telefonii internetowej (VoIP). Duży udział w rynku udało mu się zbudować dzięki przejęciom i ubiegłorocznej fuzji z największym konkurentem – Tlenofonem, należącym do Grupy O2.

Jan Wyrwiński, prezes spółki, mówił wówczas, że za trzy lata operator chce mieć tylu klientów, co Netia. Na razie do tego wyniku mu jednak daleko, bo z usług FreecoNet Tlenofon korzysta ponad 70 tys. klientów, głównie małych i średnich firm.

Ubiegłoroczne przychody Aiton Caldwell wyniosły 7,4 mln zł, a EBITDA (zysk operacyjny przed potrąceniem amortyzacji) 1,9 mln zł.

– Nieaudytowany jeszcze wynik netto to około 900 tys. zł – mówi Jan Wyrwiński.

Podkreśla, że na koniec tego roku przy ostrożnych szacunkach przychody Aiton Caldwell sięgną co najmniej 10 mln zł. We wzroście pomóc mają dwie nowe marki, które firma chce wprowadzić na rynek w II i III kwartale. Pod nimi świadczyć będzie dla firm usługi telekomunikacyjne i oprogramowanie do zarządzania w tak zwanej chmurze, dzięki którym np. nie trzeba instalować oprogramowania na komputerze.