Co mieszkańcy mogą na tym zyskać i jakie są koszty skorzystania z tych opcji? Pytamy m.in. ekspertów SPEC i spółdzielnie mieszkaniowe.

Po co nam te zmiany?

Zamiana węzłów ma dać mieszkańcom każdego budynku wybór, kiedy włączać ogrzewanie, jakiej temperatury woda ma być w kaloryferach, a jaka w kranach. Spadną też straty cieplne między węzłem cieplnym a budynkami.

– Dla budynku węzeł grupowy obejmujący np. cztery, pięć budynków jest po prostu mniej korzystny zarówno pod względem możliwości decydowania o parametrach usługi, jak i jej rozliczania – mówi Ryszard Płotnicki, zastępca dyrektora w SPEC. – Po zmianie węzła wspólnota może sobie ustalić, czy ogrzewanie będzie włączać samodzielnie, czy ma to następować automatycznie, gdy temperatura na zewnątrz spadnie np. do 8 czy 12 st. C. Może też podgrzać mieszkania w chłodne letnie dni, by podnieść komfort mieszkańcom i umożliwić choćby suszenie ubrań w łazience – dodaje Ryszard Płotnicki.

W warszawskim systemie ciepłowniczym funkcjonuje ponad 500 węzłów grupowych, z czego prawie 300 jest własnością SPEC. Większość sieci ciepłowniczych wychodzących z tych węzłów, tzw. niskoparametrowych, wybudowana została w latach 1960 – 1970 i wymaga już modernizacji. W ciągu najbliższych lat SPEC chce zastąpić 105 węzłów grupowych indywidualnymi dla każdego budynku. Pozwoli to na bezpośrednie podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej ponad 800 obiektów i niezależną gospodarkę ciepłem w każdym z nich.

W celu podłączenia nowego węzła odbiorca, np. właściciel domu, spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa, musi wyznaczyć pomieszczenie na urządzenia centralnego ogrzewania. Dodatkowo odbiorca musi upoważnić SPEC do występowania o pozyskanie pozwolenia na budowę w imieniu odbiorcy.

Sieć z IQ

Priorytetowym projektem SPEC jest teraz wprowadzenie Inteligentnej Sieci Ciepłowniczej.

Ciepłem będzie można lepiej zarządzać. Niższe mają być straty w przesyle, a ewentualne awarie lokalizowane szybciej i precyzyjniej. Szczelniejsza sieć spowoduje zmniejszenie ubytków wody sieciowej o blisko 15 proc.

Na tym nie koniec. Z roku na rok sieć kanałowa wymieniana jest na bardziej energooszczędną – preizolowaną. A straty w czasie przesyłu ciepła spadają. Stosowanie technologii preizolowanej pozwala na dodatek usunąć szkodliwy azbest. A przy okazji wymiany rur i izolacji montowane są światłowody wykorzystywane przede wszystkim przy monitoringu magistral ciepłowniczych, ale także służące operatorom telekomunikacyjnym.

– Likwidacja węzłów grupowych i zastąpienie ich indywidualnymi węzłami dwufunkcyjnymi to bardzo korzystne rozwiązanie dla wspólnot mieszkaniowych. SPEC pokrywa koszt wymiany sieci ciepłowniczej preizolowanej, budowy przyłączy do budynków i indywidualnych węzłów cieplnych, a po wybudowaniu ponosi koszty ich konserwacji i napraw. Koszt doprowadzenia instalacji ciepłej wody do mieszkań z uwzględnieniem części wspólnej wyniesie 1,5 tys. zł od lokalu i zostanie pokryty z funduszu remontowego. Wspólnota może skorzystać z kredytu z premią, co wiąże się z umorzeniem 16 – 20 proc. zaciągniętego kredytu – mówi Zofia Kałamajska ze Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości WAM.

Gaz do lamusa

SPEC to nie tylko gorące kaloryfery, lecz także woda użytkowa. Wymiana węzła na indywidualny to dobra okazja, by z mieszkań pozbyć się piecyków gazowych i term elektrycznych i zyskać dzięki temu większą powierzchnię łazienki, większą wygodę oraz większe bezpieczeństwo. Na dodatek to bardzo ekologiczne rozwiązanie, bo woda wykorzystywana w sieci nagrzewa się podczas chłodzenia turbin w elektrociepłowniach przez cały rok.

Jeśli jeszcze nie należymy do użytkowników ciepłej wody ze SPEC i chcemy to zmienić, potrzebne jest jednak kilka inwestycji. Wspólnota czy też spółdzielnia musi zbudować wewnętrzną instalację, a SPEC ze swojej strony doposaży węzeł cieplny centralnego ogrzewania w moduł do podgrzewania ciepłej wody. Mieszkańcy wspólnoty mogą nawet określić jej maksymalną temperaturę.

– Ważną sprawą jest tu wentylacja pomieszczeń. Kiedyś przy budowie budynków mieszkalnych była ona stawiana na drugim czy nawet trzecim planie – mówi Ryszard Płotnicki ze SPEC. I dodaje, że teraz wymogi są o wiele wyższe i wiele budynków ich nie spełnia. A przebudowa wentylacji to skomplikowane i kosztowne zadanie.

Z kolei pośrednicy nieruchomości zwracają uwagę, że Polacy po kolejnych doniesieniach o zaczadzeniach czy eksplozjach starają się unikać mieszkań z gazowymi piecykami w łazienkach.