statystyki

PGE będzie mieć nowego prezesa

autor: Julita Żylińska18.02.2020, 09:25; Aktualizacja: 18.02.2020, 09:25
W środę mają się rozpocząć rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami do władz spółki. Rada nadzorcza ogłosiła konkurs w związku z upłynięciem trzyletniej kadencji obecnego zarządu. Poza prezesem w konkursie wyłonionych ma zostać pięciu wiceprezesów, do spraw: finansowych, operacyjnych, handlowych, korporacyjnych i innowacji. Do 14 lutego można było składać zgłoszenia.

W środę mają się rozpocząć rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami do władz spółki. Rada nadzorcza ogłosiła konkurs w związku z upłynięciem trzyletniej kadencji obecnego zarządu. Poza prezesem w konkursie wyłonionych ma zostać pięciu wiceprezesów, do spraw: finansowych, operacyjnych, handlowych, korporacyjnych i innowacji. Do 14 lutego można było składać zgłoszenia.źródło: ShutterStock

Obecny szef Polskiej Grupy Energetycznej Henryk Baranowski nie będzie się ubiegać o kolejną kadencję na tym stanowisku. Czy jego następca będzie przychylniej patrzył na węgiel?

W środę mają się rozpocząć rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami do władz spółki. Rada nadzorcza ogłosiła konkurs w związku z upłynięciem trzyletniej kadencji obecnego zarządu. Poza prezesem w konkursie wyłonionych ma zostać pięciu wiceprezesów, do spraw: finansowych, operacyjnych, handlowych, korporacyjnych i innowacji. Do 14 lutego można było składać zgłoszenia.

Nie będzie wśród nich aplikacji obecnego prezesa Henryka Baranowskiego. O jego rezygnacji z udziału w konkursie poinformowała sama spółka w raporcie bieżącym. Z naszych informacji wynika, iż doszedł on do wniosku, że do spółki musi wejść prezes z jak największym poparciem politycznym, bo stoją przed nią ważne zadania i zmiana profilu.

Zanim objął prezesurę w PGE, Baranowski był wice ministrem skarbu (listopad 2015 − marzec 2016 r.). Już wcześniej jako wiceprezes zasiadał w zarządzie PGE (2006−2008), pracował też m.in. na stanowiskach dyrektorskich w Alstom Power Polska (2013−2015). W PGE stawiał na zieloną transformację, m.in. rozwój farm wiatrowych na morzu i − jak nieoficjalnie wiadomo − nie sprzyjał inwestycjom takim jak odkrywka węgla brunatnego w Złoczewie. Ponadto w listopadzie ub.r. PGE odstąpiła od rozmów z Eneą i Energą w sprawie ewentualnego zaangażowania w projekt budowy 1000-MW bloku węglowego w elektrowni Ostrołęka.


Pozostało jeszcze 79% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane