Wielu przedsiębiorców posiadających patenty na określone wynalazki lub zarejestrowane znaki towarowe ponosi straty z powodu trafiających na nasz rynek podróbek produkowanych poza UE. Jak można bronić się przed fałszywkami zalewającymi rynek europejski?
Żeby móc skuteczniej chronić prawa własności intelektualnej, przedsiębiorca powinien postarać się o uzyskanie ochrony celnej. Taka ochrona może być przyznana w odniesieniu do większości praw własności intelektualnej, tzn. znaków towarowych, patentów czy praw autorskich. Jej uzyskanie nie nastręcza wielu trudności, a może przynieść wymierne korzyści. Jednym dokumentem – czyli wnioskiem o podjęcie działań przez organy celne w celu ochrony praw własności intelektualnej – przedsiębiorca może uzyskać ochronę celną nawet w całej Unii Europejskiej. Ważne jest to, że o uzyskanie ochrony celnej może ubiegać się nie tylko właściciel praw, ale także – na przykład – dystrybutor lub licencjobiorca. Co istotne, taki wniosek jest zwolniony z opłat. Ochrona celna przyznawana jest na okres roku, z możliwością jej przedłużenia.
Przyznanie ochrony gwarantuje, że w razie, gdy organ celny poweźmie uzasadnione podejrzenie, iż dane towary mogą naruszać prawa własności intelektualnej, to zatrzymuje je, a następnie zawiadamia o tym przedsiębiorcę. Z kolei ten ma prawo w ciągu 10 dni – okres ten może w uzasadnionych przypadkach ulec przedłużeniu o kolejne 10 dni – podjąć stosowne kroki prawne wobec naruszyciela.
Reklama
Wiele spraw będących skutkiem zatrzymania celnego kończy się zawarciem porozumienia z naruszycielem i dobrowolnym zniszczeniem podrobionych towarów. Przyznana ochrona celna jest niewątpliwie użytecznym narzędziem w walce z podróbkami. Skutecznie eliminuje z rynku podrobione towary do czasu zakończenia postępowania w sprawach o naruszenie praw własności intelektualnej. Jak wspomniano, uzyskanie ochrony celnej nie jest ani skomplikowane, ani czasochłonne czy kosztowne. Może natomiast dać przedsiębiorcy m.in. niezbędny czas na dochodzenie swoich praw przed właściwymi organami.