statystyki

Rząd chce, by rynek rozwijał się mocniej [WYWIAD]

autor: Łukasz Wilkowicz18.11.2019, 10:32; Aktualizacja: 18.11.2019, 10:32
-  Wiele elementów, których w strategii nie zawarto wprost, może się znaleźć w szczegółowych rozwiązaniach, jakie będziemy wprowadzać w ramach implementacji - mówi Jacek Kubas, associate director w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju.

- Wiele elementów, których w strategii nie zawarto wprost, może się znaleźć w szczegółowych rozwiązaniach, jakie będziemy wprowadzać w ramach implementacji - mówi Jacek Kubas, associate director w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju.źródło: ShutterStock

-  Wiele elementów, których w strategii nie zawarto wprost, może się znaleźć w szczegółowych rozwiązaniach, jakie będziemy wprowadzać w ramach implementacji - mówi Jacek Kubas, associate director w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju.

E uropejski Bank Odbudowy i Rozwoju współpracował z resortem finansów w przygotowaniu „Strategii rozwoju rynku kapitałowego”. Dokument przyjęty niedawno przez rząd różni się od prezentowanego wiosną projektu. Dlaczego?

Przygotowanie strategii to był proces, który trwał prawie dwa lata. Wiązał się z dużą liczbą konsultacji, rozmów z Radą Rozwoju Rynku Finansowego, z samym rynkiem, a także z różnymi organami władzy. Efekt różni się nieco od założeń, który prezentowaliśmy w lipcu 2018 r. na RRRF, jednak należy powiedzieć, że wówczas prezentowaliśmy ogólne kierunki do dyskusji. Trzeba też powiedzieć, że strategia to pierwszy dokument, który tak kompleksowo patrzy na polski rynek kapitałowy, zauważa jego problemy i pokazuje wizję rozwoju.

Nowe – w porównaniu z projektem z lutego 2019 r – jest podkreślenie znaczenia zrównoważonego finansowania. To wiąże się z aktualnymi dyskusjami w Unii Europejskiej. I daje nadzieję na mocniejsze pojawienie się np. zielonych obligacji, czyli tak naprawdę nowego typu aktywów, których dziś brakuje nie tylko w Polsce, lecz także w innych krajach.

W strategii zauważono wiele istotnych kwestii. Dużo uwagi poświęcono zaufaniu do rynku kapitałowego. Między innymi położony jest nacisk na znaczenie nadzoru korporacyjnego, zwłaszcza jeśli chodzi o spółki Skarbu Państwa.

Tu akurat jest duża różnica w stosunku do projektu i dyskusji, które ten projekt poprzedziły. Wtedy zwracano dużą uwagę na wpływ tego, co dzieje się w państwowych spółkach, na sytuację na całym rynku. Mówiono, że celem powinno być dojście wycen polskich firm państwowych do ich odpowiedników branżowych z zachodniej Europy. Teraz już o tym nie ma mowy.

Faktycznie w finalnej wersji mówimy, że spółki Skarbu Państwa powinny w jak największym stopniu stosować zasady ładu korporacyjnego przyjęte przez giełdę. W projekcie bardziej szczegółowo mówiliśmy o wycenach. Ale nadal kładziemy nacisk na ład korporacyjny, który pomoże wycenom spółek w dłuższej perspektywie.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane