statystyki

„Sklep ze spółkami”? Najlepszy adres w Polsce

autor: Karolina Baca-Pogorzelska10.10.2019, 07:33; Aktualizacja: 10.10.2019, 07:52
Zapytaliśmy ekspertów rynku, na jakiej zasadzie działają „sklepy ze spółkami” takie jak Vistra.

Zapytaliśmy ekspertów rynku, na jakiej zasadzie działają „sklepy ze spółkami” takie jak Vistra.źródło: ShutterStock

Co wspólnego mają ze sobą Emitel, PKP Energetyka, GetBack, Multikino, kopalnia Krupiński czy CVC, do którego należy m.in. Żabka? Za ruchami właścicielskimi udokumentowanymi w KRS stoi zawsze ta sama osoba – Luksemburczyk legitymujący się paszportem Wielkiej Brytanii Christian Guy Gaunt.

Mechanizm jest taki sam. W centrum Warszawy w Alejach Jerozolimskich 56C powstaje spółka z kapitałem założycielskim 5000 zł, wymaganym prawem minimum. Jej prezesem zostaje Christian Guy Gaunt, a akcjonariuszem Vistra Shelf Companies. Po jakimś czasie spółka zmienia właściciela, podwyższa kapitał zakładowy. A Gaunt zostaje wykreślony w KRS z funkcji prezesa.

Jedną z firm, których przejęcie jego spółka przygotowała, jest podmiot strategiczny z punktu widzenia interesów państw: PKP Energetyka. Kontrola nad nią oznacza kontrolę nad ruchem kolejowym w Polsce.

Spółka do repolonizacji...

Sprzedaż PKP Energetyki oprotestował w 2015 r. m.in. dzisiejszy minister energii Krzysztof Tchórzewski, w latach 2001–2005 był członkiem zarządu i dyrektorem ekonomiczno-finansowym tej spółki. Obecny szef MON Mariusz Błaszczak pisał do marszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w 2015 r., że sprzedaż tej firmy nie powinna mieć miejsca. Jak wynika z informacji DGP, zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa – już na etapie przygotowań do prywatyzacji – widział też ówczesny szef MON w rządzie Donalda Tuska – Bogdan Klich. W tej sprawie ma istnieć dokument , ale resort obrony odmówił nam jego udostępnienia.

– Znajdującej się w MON dokumentacji dotyczącej prywatyzacji spółki PKP Energetyka nadano klauzulę niejawności, stąd udostępnienie, jak również szczegółowe odniesienie się do tej sprawy nie jest możliwe – odpowiedziało biuro prasowe. Bogdan Klich z kolei twierdzi, że zapewne wydał taką opinię. Ale po latach nie może powiedzieć, że na pewno, bo dziennie podpisywał dziesiątki dokumentów.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • c(2019-10-15 07:57) Zgłoś naruszenie 00

    spółka założona w 2015,a pan w niej pracuje od 2007... autorka powinna chyba dopracowac artykuł...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane