statystyki

Urząd Patentowy musi czasem uwzględnić spóźnioną odpowiedź

autor: Marcin W. Cieśliński02.04.2019, 08:00; Aktualizacja: 02.04.2019, 10:15
Niewielkie uchybienie formalne nie powinno odbijać się negatywnie na działaniach uprawnionego i uniemożliwiać mu skutecznej walki o utrzymanie w mocy korzystnej dla niego decyzji o udzieleniu prawa ochronnego.

Niewielkie uchybienie formalne nie powinno odbijać się negatywnie na działaniach uprawnionego i uniemożliwiać mu skutecznej walki o utrzymanie w mocy korzystnej dla niego decyzji o udzieleniu prawa ochronnego.źródło: ShutterStock

Nawet wniesiony po wyznaczonym terminie zarzut co do bezzasadności sprzeciwu wobec rejestracji znaku może być skuteczny – wynika z niedawnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. W takiej sytuacji UP RP powinien przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Naczelny Sąd Administracyjny wydał interesujące orzeczenie, które odpowiada na pytanie: czy Urząd Patentowy RP, który prowadzi postępowanie w sprawie sprzeciwu wobec rejestracji znaku towarowego, powinien uwzględnić pisemną odpowiedź uprawnionego na ten sprzeciw – jeżeli napłynęła ona z uchybieniem wyznaczonego przez urząd terminu? Okazuje się, że tak. Otóż w wyroku wydanym 7 marca 2019 r. NSA stwierdził, że nawet jeśli urząd otrzymał już po wyznaczonym terminie pisemną odpowiedź uprawnionego, w której podniósł on zarzut bezzasadności sprzeciwu, to nie może ‒ znając już stanowisko uprawnionego uznającego bezzasadność wniesionego sprzeciwu ‒ uchylić wcześniejszej decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy, umarzając jednocześnie prowadzone postępowanie. W takiej sytuacji urząd powinien przekazać sprawę do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym – wskazał sąd.

Istota procedury

Orzeczenie to wydano w jednym z wielu postępowań prowadzonych przez UP RP w sprawie rejestracji znaku towarowego. Było to typowe postępowanie, gdy po wydaniu decyzji o udzieleniu prawa ochronnego inny podmiot skorzystał ze swojego uprawnienia i wniósł sprzeciw w stosunku do rejestracji. W takiej sytuacji urząd informuje uprawnionego o wniesieniu sprzeciwu, wyznaczając mu jednocześnie termin na ustosunkowanie się (art. 247 ustawy z 30 czerwca 2000 r. ‒ Prawo własności przemysłowej; t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 776 ze zm.; dalej: p.w.p.). Przepisy mówią, że jeżeli uprawiony w odpowiedzi na zawiadomienie podniesie zarzut, iż sprzeciw jest bezzasadny, to sprawa powinna być przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. W przeciwnym wypadku urząd wydaje decyzję uchylającą decyzję o udzieleniu prawa rejestracji znaku, umarzając jednocześnie postępowanie, czyli realnie uprawniony do znaku traci ochronę i wcześniej uzyskana decyzja jest bezużyteczna. A to otwiera innym podmiotom możliwość złożenia wniosku o przyznanie im takiego prawa.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane