Autopromocja

Głosowanie ws. brexitu: Co dalej z brytyjską gospodarką?

gospodarka kryzys
gospodarka kryzysShutterStock
16 stycznia 2019

Perspektywa wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, czy też – mówiąc precyzyjniej – całego rozciągniętego w czasie procesu wychodzenia, jest dziś bardziej niejasna niż dwa i pół roku temu, zaraz po brytyjskim referendum. Niepewność robi się coraz większa zamiast maleć.

Wydawać by się mogło, że każde kolejne polityczne rozstrzygnięcie, takie jak kluczowe głosowanie w brytyjskim parlamencie powinno coś rozjaśniać i dzięki temu zmniejszać poziom niewiedzy, ale tak się nie dzieje. Dziś nadal żadna brytyjska firma nie wie, w jakim otoczeniu prawnym i biznesowym będzie funkcjonować za pięć lat, za rok, a nawet za trzy miesiące. Nie sposób w takiej sytuacji podejmować kluczowych decyzji dotyczących chociażby inwestycji, które powinny pchać brytyjski PKB w górę.

Globalne banki inwestycyjne jeden po drugim produkują dla swoich zamożnych klientów diagramy, rozpiski i wykresy tego, co się może zdarzyć po odrzuceniu porozumienia rządu Theresy May z Unią Europejską. Możliwych scenariuszy jest pięć lub sześć, ale nikt nie przyznaje żadnemu z nich więcej niż 25 proc. szans na realizację. Czyli wciąż wszystko jest możliwe – zarówno hard brexit bez żadnego porozumienia z Brukselą, jak i całkowity brak brexitu, albo jako efekt drugiego referendum, albo jako efekt odsunięcia w czasie daty wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii. Odsunięcia takiego na czas nieokreślony. Tego przecież także nikt nie może wykluczyć.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png