statystyki

Darkowski: To nie jest ustawa przeciwko przedsiębiorcom [WYWIAD]

autor: Emilia Świętochowska08.01.2019, 07:38; Aktualizacja: 08.01.2019, 07:48
Chodzi o to, żeby każdy członek organizacji wiedział, co ma robić, oraz istniał mechanizm, który czuwa nad tym, co się dzieje w przedsiębiorstwie. Dla dużych korporacji wdrażanie takich rozwiązań jak normy ISO jest dziś na porządku dziennym.

Chodzi o to, żeby każdy członek organizacji wiedział, co ma robić, oraz istniał mechanizm, który czuwa nad tym, co się dzieje w przedsiębiorstwie. Dla dużych korporacji wdrażanie takich rozwiązań jak normy ISO jest dziś na porządku dziennym.źródło: ShutterStock

 Nowe regulacje o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych nie skupiają się na karaniu, lecz przede wszystkim na prewencji - mówi Tomasz Darkowski

Dziś rząd ma przyjąć projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych, która w założeniu pozwoli skutecznie karać firmy uwikłane w poważną przestępczość. Środowiska biznesowe widzą w niej próbę przerzucenia na spółki odpowiedzialności za działania nieuczciwych menedżerów i ostrzegają, że nowe przepisy tylko pogorszą klimat do prowadzenia działalności gospodarczej...

Przekaz, że jest to ustawa przeciwko przedsiębiorcom, to ogromne przekłamanie. Już teraz, gdy pojawi się silna społeczna potrzeba zareagowania na nieprawidłowości w jakiejś firmie, można wymierzyć jej surowe sankcje finansowe. W kodeksie postępowania administracyjnego są przepisy, które przewidują bardziej restrykcyjną i szybszą odpowiedzialność niż ta oparta na standardach karnych. Nie ma tam badania zawinienia firmy czy związku między stwierdzonymi nieprawidłowościami a działaniami kadry zarządzającej. Sam fakt wystąpienia nieprawidłowości już często wystarczy do nałożenia bardzo wysokich kar administracyjnych. Tak czy inaczej firma poniesie więc odpowiedzialność, nawet jeśli nie określono by zasad ścigania spółek za ich czyny własne. Wbrew pozorom nowa ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych nie skupia się na karaniu, lecz przede wszystkim na prewencji – wprowadzeniu w korporacjach mechanizmów, które pozwolą im odpowiednio wcześniej wychwycić ryzyko popełnienia przestępstwa. Kolejna przełomowa zmiana w porównaniu z dotychczasowymi rozwiązaniami to stworzenie spółce, która wykryła u siebie przestępstwo, możliwości konsensualnego zakończenia postępowania dzięki współpracy z organami ścigania lub sądem.

Dlaczego firma miałaby ułatwiać pracę prokuraturze?

Bo mechanizmy zaproponowane w ustawie zapewniają ograniczenie odpowiedzialności podmiotu zbiorowego współpracującego z organami. Obecnie, kiedy istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa na skutek złej organizacji spółki, prokurator wszczyna postępowanie w sprawie, a jak ma podejrzanego – to przeciwko osobie. De facto może wtedy zrobić z taką firmą wszystko: zablokować jej konta, zrobić przeszukanie, zająć dokumenty, komputery itd. Zgodnie z projektem nowej ustawy po wszczęciu postępowania spółka, wiedząc, że grozi jej odpowiedzialność, może przedstawić prokuratorowi odpowiednie materiały dowodowe i zawrzeć z nim porozumienie, dzięki czemu sprawa zakończy się szybko. A co najważniejsze, taka firma nie będzie tkwiła w zawieszeniu. Jej konta nie zostaną zajęte np. na poczet przepadku. Nie będzie w niepewności co do tego, jak długo potrwa postępowanie i czym się zakończy, czy będzie w ogóle mogła dalej działać, czy nie zostanie wprowadzony zarząd przymusowy itd. Jeśli spojrzymy na praktykę w USA czy Wielkiej Brytanii, to tam właśnie porozumienia konsensualne najczęściej kończą sprawy wobec podmiotów zbiorowych. Mają one tę przewagę, że pozwalają zapewnić lepszy efekt prewencyjny w samych spółkach. Mówię tu zwłaszcza o wprowadzeniu procedur compliance, które mają zapobiegać popełnianiu przestępstw w przyszłości oraz zwiększać transparentność korporacji. Ograniczenie ryzyk wiąże się też z korzyściami finansowymi.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane