statystyki

Rynek kapitałowy: kryzys na wielu frontach

autor: Tomasz Jóźwik31.12.2018, 08:27; Aktualizacja: 31.12.2018, 08:34
Rynek kapitałowy w Polsce w 2018

Rynek kapitałowy w Polsce w 2018źródło: ShutterStock

Gigantyczne oszustwo, duża afera, zatrzymania ważnych menedżerów, ucieczka spółek z GPW, straty inwestorów. Giełda przestała spełniać główną funkcję : miejsca, w którym firmy mogą pozyskać pieniądze na rozwój

Wszystkie te plagi spadły na krajowy rynek w roku wyjątkowym. Pod koniec września brytyjska firma FTSE Russell, zajmująca się wyliczaniem indeksów, na podstawie których pieniądze inwestują globalne fundusze, awansowała Polskę z grupy rynków wschodzących do wysokorozwiniętych. Jako pierwszy kraj z naszego regionu znaleźliśmy się w gronie 25 państw, obok Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemiec czy Japonii. Żeby zasłużyć na awans, Polska musiała spełnić 21 kryteriów związanych z otoczeniem regulacyjnym, infrastrukturą i jakością rynku kapitałowego, kształtem systemu depozytowo-rozliczeniowego czy rozwojem rynku instrumentów pochodnych. Jednocześnie amerykańska firma MSCI, lider branży, w której działa FTSE Russell, w dalszym ciągu klasyfikuje Polskę jako rynek wschodzący.

– Rynki wschodzące często kojarzą się z turbulencjami, a w razie zmiany warunków makroekonomicznych obserwują one istotne wahania. Wyłączenie Polski z tego grona jest pozytywne, a także pozwoli na przyciągnięcie inwestorów decydujących się na innego rodzaju alokację aktywów – mówił wówczas polskim dziennikarzom Reza Ghassemieh, szef działu analiz FTSE Russel.

Gdyby Ghassemieh dokładniej przeanalizował bieżącą sytuację naszego rynku kapitałowego, wiedziałby, że do wywołania „turbulencji” wcale nie trzeba „zmiany warunków makroekonomicznych”. Bo kursy większości notowanych spółek mogą spadać mimo tempa wzrostu gospodarczego na poziomie 5 proc. Być może analityk FTSE Russell nie wiedział, jak głębokie konsekwencje miało bankructwo windykacyjnej firmy GetBack. Zbudowana przez znajdującego się od ponad pół roku w areszcie prezesa Konrada K. największa w historii naszego rynku piramida finansowa zostawiła w rękach ponad 9 tys. inwestorów niespłacone obligacje o wartości 2,6 mld zł. W związku ze sprawą do aresztu trafili też m.in. Piotr Osiecki, twórca i główny udziałowiec Altus TFI, jednej z największych niezależnych od dużych instytucji finansowych firm specjalizujących się w zarządzaniu aktywami, czy Szczepan D.-M., prezes Polskiego Domu Maklerskiego. Ghassemieh nie miał też prawa przewidzieć, że niebawem za kratki trafi również Marek Ch., były przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, oskarżony o przekroczenie uprawnień.

– To był jeden z najgorszych okresów w historii – tak miniony rok podsumowuje Wiesław Rozłucki, jeden z twórców krajowego rynku kapitałowego i wieloletni prezes Giełdy Papierów Wartościowych.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane