Piotr Osiecki pomógł Abrisowi przejąć windykatora i wprowadzić go na giełdę. Dzisiaj wrocławska firma jest z nim oraz jego TFI na wojennej ścieżce i próbuje odzyskać 100 mln zł.
Relacje Piotra Osieckiego, założyciela, głównego akcjonariusza i przez wiele lat prezesa Altus TFI, z GetBackiem sięgają co najmniej 2015 r. Wtedy to grupa Idea Bank podjęła decyzję o sprzedaży windykacyjnej spółki i zaczęła poszukiwania inwestora. Na doradcę wybrała bank inwestycyjny Morgan Stanley, którego warszawskim biurem kierowała wtedy Alicja Kornasiewicz, była wiceminister skarbu i prezes Banku Pekao. Sam GetBack znalazł doradcę w osobie Piotra Osieckiego.
– To on de facto połączył GetBack z Abrisem, a właściwie z konsorcjum funduszy private equity, na czele których stał Abris – mówi nam osoba związana z rynkiem kapitałowym, która przyglądała się wówczas tej transakcji. Z wyjaśnień Piotra Osieckiego, które złożył GetBackowi i prokuratorom, wynika, że w przeszłości współpraca była bliska i zepsuł ją dopiero wybuch afery z udziałem windykatora, gdy ten przestał obsługiwać obligacje i stanął na krawędzi bankructwa.