Instytucja sprzeciwia się powiązaniu wypłaty unijnych środków z praworządnością. W batalii o pieniądze z nowego budżetu UE, w której kluczową rolę odegrają premier Mateusz Morawiecki i przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, Warszawa nieoczekiwanie zyskała ważnego sojusznika.
Jak wynika z dokumentów, które ma DGP – służby prawne Rady UE kwestionują pomysł Komisji Europejskiej, zakładający obcinanie funduszy dla krajów, które mają problemy z praworządnością. Ma to być niezgodne z unijnymi traktatami. To nie pierwszy przypadek, gdy prawnicy Rady podzielają stanowisko polskiego rządu. Wcześniej kwestionowali legalność procedury ochrony praworządności zastosowanej przez Komisję.
Redakcja DGP dysponuje unijnym dokumentem, z którego wynika, że Rada UE (skupiająca ministrów krajów członkowskich) ma wątpliwości wobec proponowanego przez Komisję Europejską mechanizmu powiązania unijnych funduszy z praworządnością. Cała procedura ma zacząć obowiązywać w nowej perspektywie finansowej po 2020 r. Da ona możliwość zablokowania środków z europejskiej kasy tym krajom, które – według KE – naruszają zasady państwa prawa.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.