Autopromocja

GetBack odpowiada za ponad połowę strat firm z GPW

GetBack
GetBackShutterStock
8 października 2018

W gospodarce szczyt koniunktury. A na giełdzie przybywa spółek z ujemnym wynikiem.

Z wynikiem przekraczającym 1,1 mld zł na minusie walcząca o przetrwanie firma windykacyjna GetBack pobiła w pierwszym półroczu rekord strat na naszym rynku kapitałowym. Chociaż gospodarka znajdowała się u szczytu koniunktury, to ponad 300 firm – zarówno takich, których akcje są notowane na rynku głównym, jak na NewConnect – wykazało w pierwszych sześciu miesiącach tego roku ujemny wynik. Było ich nawet więcej niż przed rokiem. A głównie za sprawą GetBacku zdecydowanie większa jest też ogólna wartość strat. Przed rokiem było to ponad 1,2 mld zł. Teraz przekroczona została granica 2 mld zł.

GetBack jest na minusie, nie tylko jeśli chodzi o finalny wynik, ale nawet w odniesieniu do przychodów. „Grupa zaprezentowała ujemne przychody z tytułu nabycia pakietów wierzytelności, które wynikają w dużej mierze z utraty wartości portfeli wierzytelności w wysokości 552,3 mln zł z tytułu obsługiwanych portfeli wierzytelności” – napisano w komentarzu do wyników. Wzrost wartości pakietów – przynajmniej w części kreowany sztucznie w transakcjach kupna-sprzedaży wierzytelności – w poprzednich latach przyczynił się do wysokiej dynamiki wyników. Jak to się skończyło? W pierwszej połowie tego i na zamknięcie 2017 r. wrocławski windykator wykazał niemal 2,5 mld zł strat. W poprzednich czterech latach łączny zysk nie przekroczył 400 mln zł (firma nie publikowała wyników za 2012 r., kiedy rozpoczęła działalność).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.