statystyki

Sierant : O czym nie wiedział Jarosław Kaczyński [OPINIA]

autor: Artur Sierant27.08.2018, 07:39; Aktualizacja: 27.08.2018, 08:12
Zastanawiam się, czy to z powodu tego właśnie czynnika ryzyka ostatecznie nie doszło do połączenia Banku Pekao z Alior Bankiem. Z pewnością nie wiedział o nim dwa miesiące temu Jarosław Kaczyński, gdy wydawał na tę fuzję zgodę.

Zastanawiam się, czy to z powodu tego właśnie czynnika ryzyka ostatecznie nie doszło do połączenia Banku Pekao z Alior Bankiem. Z pewnością nie wiedział o nim dwa miesiące temu Jarosław Kaczyński, gdy wydawał na tę fuzję zgodę.źródło: ShutterStock

Z radością, i to dużą, żeby nie napisać: straszną, chciałbym państwa poinformować, że w Krajowym Rejestrze Sądowym zaczyna się XXI wiek. Ostatnio pobrałem przez internet… odpis pełny. Dokładniej była to informacja odpowiadająca odpisowi pełnemu, ale przepisy nakazują traktować ją na równi z opatrzonym pieczątkami dokumentem, a mam ją w wersji elektronicznej. Zaoszczędziłem 60 zł oraz, co najważniejsze, czas.

Ale prawdziwe oszczędności zaczęły się przy pozyskiwaniu sprawozdań finansowych spółek. Pośrednim efektem tej rewolucji jest to, że w sezonie ogórkowym gazety gospodarcze mają dużo bardzo treściwych treści. Opublikowana w DGP analiza spółek i fundacji powiązanych z ojcem Rydzykiem wymagałaby spędzenia kilku dni w KRS, nie tylko w Warszawie, ale i w Toruniu. W miarę czytania wyłaniałyby się kolejne podmioty i należałoby domawiać kolejne teczki. A gdyby akta były „w czytaniu”? Podobno niektóre spółki ciągle powoływały i odwoływały prokurentów tylko po to, aby ich akta zawsze były u sędziego. W bardziej rozwiniętych organizacjach należałoby odwiedzić jeszcze więcej sądów. Bo podmioty powiązane mogły mieć swoje siedziby w Bydgoszczy lub Trójmieście (tu pamiętamy o końcówkach).

Teraz by ściągnąć kolejne sprawozdania należy wykonać tylko odrobinę pracy i czasami wspomóc uczenie maszynowe… pojazdów autonomicznych Google’a. Bo dokładnie to musimy uczynić, gdy chcemy udowodnić, że nie jesteśmy robotem. W ciągu ostatniego miesiąca przekazałem temu koncernowi dużo mojej eksperckiej wiedzy dotyczącej tego, jak rozpoznać znaki drogowe, sygnalizację świetlną czy witryny sklepowe.


Pozostało 65% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane