statystyki

Ustawa o sukcesji w firmie z 29 poprawkami wraca do Sejmu

autor: Patryk Słowik02.07.2018, 07:42; Aktualizacja: 02.07.2018, 07:50
Firma rodzinna

Firma rodzinnaźródło: ShutterStock

Aż 29 poprawek przyjęła izba wyższa do uchwalonej przez Sejm ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej. Zdecydowana większość z nich ma jednak charakter wyłącznie techniczny. W praktyce więc droga do przyjęcia nowych przepisów wydaje się otwarta, bowiem trudno przypuszczać, by prezydent nie podpisał ustawy.

W największym uproszczeniu, nowe przepisy mają umożliwić działanie jednoosobowych firm po śmierci ich właścicieli. Obecnie wraz z prowadzącym biznes wpisany do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej „umiera” firmowy NIP, zezwolenia i koncesje. Po wejściu w życie ustawy po śmierci właściciela firma będzie mogła zachować pracowników, NIP i ciągłość rozliczeń podatkowych, korzystać z koncesji czy zezwoleń uzyskanych przez przedsiębiorcę, a także zawartych przez niego kontraktów handlowych.

Najważniejsza rzecz to możliwość ustanowienia zarządcy sukcesyjnego, który będzie prowadził biznes od śmierci jego właściciela do ostatecznego, zgodnego z prawem, przejęcia go przez spadkobierców. Zarządcę będzie mógł wyznaczyć właściciel firmy jeszcze za życia. Jeśli tego nie uczyni, taką możliwość będą mieli spadkobiercy lub małżonek przedsiębiorcy w terminie dwóch miesięcy od daty jego śmierci.

Zarząd sukcesyjny będzie mógł być sprawowany co do zasady przez maksymalnie dwa lata. Do tego czasu spadkobiercy powinni rozstrzygnąć wszelkie sprawy spadkowe. Zarządcą będą mogły być osoby fizyczne. Zdaniem organizacji pracodawców to błąd. Podobnie sądzi prof. Adam Mariański, przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych oraz partner w Mariański Group. – Uważam, że lepiej by było, gdyby rynek zarządu sukcesyjnego był profesjonalny. Nie mam więc nic przeciw temu, by sprawowały go osoby prawne. Założenie, że w trudnym czasie – a za taki bez wątpienia należy uznać okres między śmiercią właściciela a przejęciem firmy przez jego spadkobierców – najlepiej sprawdzi się jeden z członków rodziny lub przyjaciel rodziny, jest dość naiwne – twierdzi.


Pozostało jeszcze 6% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane