Niezależnie od sektora duże i średnie firmy będą musiały stworzyć wewnętrzne mechanizmy zgłaszania oraz reagowania na nieprawidłowości.
Pracodawcy będą musieli nie tylko poważnie traktować dochodzące do nich sygnały o nieprawidłowościach, lecz także zagwarantować ochronę tożsamości informatorów i zadbać, aby nikt nie zaszkodził im w pracy. Wymusi to na nich zaprezentowany wczoraj długo oczekiwany projekt dyrektywy rozpościerającej parasol ochronny nad sygnalistami.
– Wiele ostatnich skandali, takich jak Panama Papers, Dieselgate czy afera Cambridge Analytica, nie wyszłoby na światło dzienne, gdyby nie ryzyko podjęte przez osoby z wewnątrz. Musimy je chronić lepiej niż dotychczas – przyznał wczoraj wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans.