statystyki

Polacy wciąż głodni i chętni do konsumowania

autor: Marek Chądzyński, Bartek Godusławski22.02.2018, 07:31; Aktualizacja: 22.02.2018, 08:08
Wciąż źle widzimy możliwość zwiększenia swoich oszczędności.

Wciąż źle widzimy możliwość zwiększenia swoich oszczędności.źródło: ShutterStock

Nasz optymizm co do perspektyw gospodarki dobrze wróży wzrostowi PKB. Ale może też być sygnałem rosnącej presji płacowej.

W nowy rok gospodarka weszła z przytupem. Styczeń pokazał wysoką dynamikę płac, produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej i sprzedaży detalicznej. Jeśli pozytywne trendy się utrzymają, może nas czekać kolejna fala podwyższania prognoz wzrostu PKB. Powodów do optymizmu dostarczają też rekordowo dobre nastroje konsumentów. Obliczany przez GUS bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) w lutym utrzymał się na rekordowo wysokim poziomie 6,2 pkt. Dziesiąty  miesiąc z rzędu wskaźnik jest na plusie, co oznacza, że wśród gospodarstw domowych więcej jest optymistów niż pesymistów (wcześniej w całej historii badań więcej było tych drugich).

Spośród składowych BWUK najbardziej poprawiły się oceny przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju oraz możliwości obecnego dokonywania ważnych zakupów.

– To oczywisty skutek bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy i rosnących wynagrodzeń, przekładający się na konsumpcję, a w efekcie na wysokie tempo wzrostu gospodarczego – mówi Roman Przasnyski, główny analityk Gerda Broker.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane