statystyki

Firmy finansowe z karami. KNF zbliżyła się do rekordu z 2013 r.

autor: Łukasz Wilkowicz29.01.2018, 07:59; Aktualizacja: 29.01.2018, 10:16
Pod względem liczby kar przoduje sektor usług płatniczych, który od kilku lat także jest nadzorowany przez KNF

Pod względem liczby kar przoduje sektor usług płatniczych, który od kilku lat także jest nadzorowany przez KNFźródło: ShutterStock

KNF z nowym szefem nałożyła w 2017 r. więcej upomnień niż rok wcześniej. Ale rekordu z 2013 r. nie pobiła.

Kary nałożone przez Komisję Nadzoru Finansowego wyniosły w ubiegłym roku 20 mln zł – wynika z podsumowania DGP na podstawie publicznie dostępnych informacji z posiedzeń KNF. Sam nadzór podlicza ich wartość – nałożonych w pierwszej instancji – na 16 mln zł. Rok wcześniej wyniosły one 11 mln zł.

Zwiększenie łącznej kwoty zbiegło się ze zmianą szefa nadzoru. Od niewiele ponad roku na jego czele stoi Marek Chrzanowski, bliski współpracownik Adama Glapińskiego, prezesa Narodowego Banku Polskiego. Chrzanowski był wcześniej krótko członkiem Rady Polityki Pieniężnej.

KARY BLISKO REKORDU

KARY BLISKO REKORDU

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Najwięcej restrykcji, na ponad 22 mln zł, KNF nałożyła w 2013 r.

– W 2017 r. kary pieniężne były nakładane za nawet kilkadziesiąt naruszeń objętych jednym postępowaniem prowadzonym wobec jednego podmiotu. KNF brała również pod uwagę okoliczności złamania prawa, częstotliwość popełnienia w przeszłości naruszeń podobnego rodzaju, sytuację finansową karanego podmiotu i inne okoliczności, które wynikały z konkretnej sprawy i stanowiły przesłanki łagodzące lub obciążające, np. czas trwania naruszenia, czy postawę podmiotu karanego – podkreśla Jacek Barszczewski, rzecznik nadzoru.

W porównaniu np. z nadzorem amerykańskim nasz wciąż wygląda na stosunkowo łagodny. SEC – amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd, która odpowiada za największy rynek akcji na świecie – chwaliła się niedawno, że w minionym roku doprowadziła do zwrotu nienależnych korzyści i nałożyła kary na kwotę niemal 3,8 mld dol.

W rekordowym 2013 r. kary przekroczyły 22 mln zł. Wtedy ponad połowa ogólnej kwoty wynikała z jednej sprawy: naruszenia obowiązków informacyjnych związanych z transakcjami akcjami spółki PSW Capital. Teraz koncentracja była mniejsza. Choć także zdarzały się przypadki nakładania kar przekraczających milion zł. Największa dotyczyła FinCrea TFI i afery związanej z leśnymi i rolnymi funduszami W Investments. Wiosną ub.r. jako pierwsi opisywaliśmy problemy klientów czterech funduszy, którzy zainwestowali w sumie pół miliarda złotych w ziemię rolną i nieruchomości leśne, jednak okazało się, że duża część pieniędzy została przeznaczona na inne cele i stracona. FinCrea TFI wprawdzie nie zajmowało się zarządzaniem – robiła to firma W Investments – powinno jednak je nadzorować. Zdaniem KNF tego nie robiło i doprowadziło do „rażącego naruszenia” ustawy o funduszach inwestycyjnych. Klienci nie mogli wycofać pieniędzy z funduszu. Nadzór stwierdził więc kolejne rażące naruszenie – dotyczące postanowień statutów funduszy w zakresie wykupu certyfikatów.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane