Zagrożone są firmy i inwestorzy. Powód: rosnące koszty materiałów i robocizny, co odbija się na marżach oraz zdolności regulowania zobowiązań.
Polski Związek Pracodawców Budownictwa alarmuje, że rekordowa koniunktura w budownictwie, wyrażona chociażby kilkunastoprocentowymi wzrostami produkcji budowlano-montażowej, nie przekłada się na sytuację finansową firm działających w tym sektorze. Ta jest gorsza niż przed rokiem. Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują spadek marż firm wykonawczych. Wskaźnik zyskowności sprzedaży w budownictwie jest obecnie niższy niż dla ogółu podmiotów gospodarczych. Po pierwszym półroczu 2017 r. wyniósł 2,5 proc., wobec 5,3 proc. dla pozostałych firm. Jak twierdzą przedstawiciele spółek budowlanych, to m.in. konsekwencja rosnących cen materiałów budowlanych.
W ubiegłym roku wiele z nich (m.in. silikaty, wełna mineralna, stal, asfalt, tynki) zdrożało od kilku do kilkunastu procent. W tym roku spodziewany jest dalszy wzrost cen.