statystyki

Sierant: Pojawiam się i znikam, czyli księgowość Kłapouchego

autor: Artur Sierant24.07.2017, 07:44; Aktualizacja: 24.07.2017, 09:27
biznes, firma, analiza, analityk, doradca

Sprawa jest o tyle interesująca, że spółka w swoim skonsolidowanym sprawozdaniu wykazuje zysk netto i dodatnie kapitały własne.źródło: ShutterStock

Dawno, dawno temu na warszawskiej giełdzie notowana była duża spółka farmaceutyczna. Pewnego dnia opublikowała raport kwartalny. Dobry, choć miał jedną cechę odróżniającą go od innych. Suma aktywów nie była równa sumie pasywów. Problem miał szerszy kontekst.

Jedna z pań audytorek zadała mi później pytanie, które jej pracownicy usłyszeli od głównej księgowej w innej ze spółek: „A kto powiedział, że aktywa mają być równe pasywom? Proszę o wskazanie przepisu, który nakazuje, aby tak było”. No właśnie. Czy w ustawie o rachunkowości jest gdzieś zapisane, że aktywa mają się równać pasywom? Ja wiem, że wszyscy się o tym uczą, że to jest zasada równowagi bilansowej. Ale nie została ona udowodniona i nie ma żadnego przepisu, który ją wprowadzał czy nakazywał jej stosowanie.

Na szczęście dla polskiej rachunkowości zasada podwójnego księgowania została opublikowana przez Lukę Pacioliego, franciszkanina – więc nie powinna być teraz przedmiotem komisji sejmowych i, jak sądzę, obowiązuje nadal. Proszę jednak rozróżniać zasadę podwójnego księgowania od podwójnej księgowości.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane