Blokowanie dostępu do internetowych stron podmiotów, które w ocenie Komisji Nadzoru Finansowego łamią prawo. Taka regulacja znajduje się w projekcie nowelizacji ustawy o nadzorze, który leży na biurku ministra finansów.
W marcu 2017 r. Najwyższa Izba Kontroli zaprezentowała zatrważający raport dotyczący rynku forex. Wynika z niego, że Polacy tracą na ryzykownych inwestycjach dokonywanych przez internet majątek. Kontrolerzy jako jedyny właściwie działający organ wskazali Komisję Nadzoru Finansowego. Ta zaś nabrała wiatru w żagle i przygotowała projekt nowelizacji ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Ma on być ciosem w nieuczciwych przedsiębiorców zajmujących się foreksem, ale organ nadzoru nie ukrywa, że chce stworzyć regulację uniwersalną, która pomoże w walce z ogółem łamiących prawo podmiotów. Projekt jest właśnie analizowany w Ministerstwie Finansów. Eksperci proponowane regulacje uważają za skrajnie restrykcyjne i mogące doprowadzić do likwidacji wielu uczciwych firm.
Zdecydowana krytyka