Parlament Europejski głosuje dziś nad przyjęciem Kompleksowej Umowy Gospodarczo-Handlowej CETA (Comprehensive Economic and Trade Agreement). Wynik głosowania jest przesądzony, dokument wejdzie w życie wiosną.
CETA docelowo zniesie 98 proc. ceł między Unią Europejską a Kanadą. Na razie jednak wielkich zmian w relacjach handlowych nie należy się spodziewać. Nie znajdziemy od razu na sklepowych półkach genetycznie modyfikowanego łososia z Kanady, ale umowa ta z całą pewnością daje zielone światło dla liberalizacji zasad obowiązujących w Europie. Nie tylko w kwestii biotechnologii.
O co tu chodzi?