statystyki

Znane marki podążają za swoimi klientami do kurortów

autor: Patrycja Otto13.07.2016, 07:56; Aktualizacja: 14.07.2016, 11:42
zakupy, handel

Handlowcy chętnie wykorzystują marketingowy potencjał urlopowiczówźródło: ShutterStock

Sklepy sezonowe na dobre wpisują się w handlowy krajobraz. W tym roku sprzyja im frekwencja turystów. Sieci handlowe, na co dzień spotykane w centrach handlowych, znalazły sposób na zaistnienie w niewielkich wakacyjnych miejscowościach. Otwierają w nich pop-up store’y, czyli sezonowo działające od kilku dni do kilku tygodni placówki. Liderami pod względem ich liczby będą w tym roku Coccodrillo i LPP.

Reklama


Pierwsza z firm zadeklarowała uruchomienie 15 takich punktów, z czego 12 nad morzem m.in. w Krynicy Morskiej, Łebie, we Władysławowie, w Rowach, Ustroniu czy Ustce, a trzy w innych turystycznych miejscowościach: Mikołajkach, Solinie oraz wielkopolskim Skorzęcinie. – Otwarcie sezonowych salonów ma wymiar promocyjny. Postrzegamy to bowiem jako sposób na pozyskanie sympatii nowych klientów, którzy wcześniej mogli jeszcze nie mieć stałego kontaktu z naszą marką – zapowiada prezes CDRL Marek Dworczak.

Grupa LPP organizuje sprzedaż sezonową dwóch swoich marek już od blisko pięciu lat. Mowa o Croppie, która w tym roku pojawiła się w 14 miejscowościach, m.in. w Łebie, Krynicy Morskiej, Rowach, Rewalu, Władysławowie, Dziwnowie czy Międzyzdrojach, oraz Housie, która z kolei na wakacje uruchomiła czasowe punkty w aż 19 lokalizacjach, m.in. Darłowie, Jarosławcu, Kołobrzegu, Mielnie, Mikołajkach, Niechorzu czy Krynicy Morskiej.

Tegorocznych planów nie chciał nam zdradzić internetowy sklep Zalando, który otwierał pop-up store’y w dwóch poprzednich latach. Ta firma jak dotąd obstawiała duże miasta, m.in. Warszawę, gdzie uruchomiła placówkę w Złotych Tarasach.

Po raz pierwszy ze sklepami sezonowymi ruszyła firma odzieżowa dla kobiet Greenpoint, której stała sieć obejmuje już 100 placówek. Od czerwca punkt tej marki działa w Dźwirzynie. Spółka chce otworzyć kolejne w Kołobrzegu i Darłowie. – Nasze wyniki sprzedaży w Dźwirzynie są zadowalające. Widzimy, że ten koncept ma potencjał. Nasz plan na przyszły rok to szersze podejście do sprzedaży sezonowej. Myślę, że będziemy tę działalność poszerzać o inne popularne miejsca wakacyjne niż tylko Wybrzeże – zapowiada Marek Szostak z zarządu Greenpoint.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama