statystyki

Brexit: Czas się zająć wolnym handlem

autor: tłum. mwp30.06.2016, 07:44; Aktualizacja: 30.06.2016, 08:19
Mówiąc to, nie powinniśmy zapominać o realnym ryzyku, że siły nacjonalistyczne i populistyczne zdobędą jeszcze większe wpływy w Europie, doprowadzą do kolejnych wyjść z  Unii, a w najgorszym scenariuszu do znacznego wzrostu protekcjonizmu w Europie.

Mówiąc to, nie powinniśmy zapominać o realnym ryzyku, że siły nacjonalistyczne i populistyczne zdobędą jeszcze większe wpływy w Europie, doprowadzą do kolejnych wyjść z Unii, a w najgorszym scenariuszu do znacznego wzrostu protekcjonizmu w Europie.źródło: ShutterStock

Decyzja Brytyjczyków, by zagłosować za opuszczeniem Unii Europejskiej, doprowadziła do szoku na rynkach finansowych. Nie ma wątpliwości, że plebiscyt był wielkim wydarzeniem historycznym, ale nie wiadomo na razie, czym się to wszystko skończy. Na pewno czekają nas ekonomiczne perturbacje. Ale jest też przyczyna, dla której możemy się nieco uspokoić.

Reklama


Tak, to jest polityczny szok, który doprowadził do znacznej niepewności. Sam w sobie w krótkim terminie najpewniej będzie miał negatywny wpływ na europejski wzrost gospodarczy. Europejski Bank Centralny i inne banki centralne kontynentu powinny zareagować rozluźnieniem polityki monetarnej. Prognozy inflacji dla strefy euro spadły poniżej planowanego przez EBC poziomu 2 proc., co z pewnością nie jest dobrą wiadomością, ale wynika to przede wszystkim z braku wiarygodności EBC, a nie samego głosowania za Brexitem.

Po głębokim rozłamie wewnątrz Partii Konserwatywnej i Partii Pracy wciąż niepewna jest sytuacja polityczna Wielkiej Brytanii. Mimo to po nominowaniu nowego premiera sformowany przez niego rząd rozpocznie najpewniej negocjacje z UE w sprawie jej opuszczenia. Mam nadzieję, że Wielka Brytania może w pewnym stopniu pozostać częścią UE w tym sensie, że nowy rząd będzie się starał wynegocjować układ, zgodnie z  którym Zjednoczone Królestwo pozostanie częścią unijnego rynku wewnętrznego na tych samych zasadach, co Islandia, Norwegia i Szwajcaria. Jeśli tak się stanie, długoterminowe konsekwencje Brexitu dla brytyjskiej i europejskiej gospodarki będą ograniczone. W końcu główną korzyścią z UE jest właśnie wolny handel.

Mówiąc to, nie powinniśmy zapominać o realnym ryzyku, że siły nacjonalistyczne i populistyczne zdobędą jeszcze większe wpływy w Europie, doprowadzą do kolejnych wyjść z  Unii, a w najgorszym scenariuszu do znacznego wzrostu protekcjonizmu w Europie. Wielkim sukcesem Unii było zapewnienie swobodnego przepływu towarów, kapitału i pracy. Każdy odwrót od tego stanu miałby bardzo negatywny wpływ na wszystkich Europejczyków, zarówno w samej Unii, jak i poza nią.


Pozostało jeszcze 47% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama