statystyki

Rynek IPO przegrywa z wezwaniami na akcje

autor: Malgorzata Kwiatkowska02.03.2016, 07:35; Aktualizacja: 02.03.2016, 07:56
Na razie liczba debiutów na głównym rynku GPW jest zdecydowanie mniejsza niż wezwań do sprzedaży akcji, które mogą zakończyć się wycofaniem spółek z giełdy.

Na razie liczba debiutów na głównym rynku GPW jest zdecydowanie mniejsza niż wezwań do sprzedaży akcji, które mogą zakończyć się wycofaniem spółek z giełdy. źródło: ShutterStock

Na warszawskiej giełdzie rusza dzisiaj pierwsza oferta publiczna akcji wrocławskiego dewelopera mieszkaniowego Archicom. To druga w tym roku spółka, która zdecydowała się na IPO na głównym parkiecie GPW. W styczniu giełdę chciało zawojować Sare, które co prawda ostatecznie zadebiutowało na giełdzie, ale sprzedało papiery za niecałe 800 tys. zł, choć liczyło na 13 mln zł. Archicom, który ma szansę zostać drugim w 2016 r. debiutantem, jest jednak przekonany, że odniesie sukces. Firma chce ze sprzedaży akcji pozyskać ok. 100 mln zł.

reklama


reklama


– Jesteśmy liderem wrocławskiego rynku mieszkaniowego z ambitnymi planami rozwoju. Dziś inwestorzy szukają takich spółek, które z jednej strony mają duże szanse na wzrost, a z drugiej zamierzają hojnie dzielić się zyskiem z akcjonariuszami – wskazuje Dorota Jarodzka-Śródka, prezes Archicom. W 2016 r. firma chce przeznaczyć na dywidendę połowę zysku za 2015 r. W kolejnych latach ma ona stanowić co najmniej 50 proc. zysku. W I poł. 2015 r. firma zarobiła netto 24,9 mln zł.

Na razie liczba debiutów na głównym rynku GPW jest zdecydowanie mniejsza niż wezwań do sprzedaży akcji, które mogą zakończyć się wycofaniem spółek z giełdy. Od początku 2016 r. takie wezwania inwestorzy ogłosili wobec pięciu spółek. Z GPW może zniknąć m.in. działające na rynku wierzytelności DTP czy producent armatury sanitarnej Ferro.

– Po spadkach z ostatniego roku wyceny polskich akcji stały się bardzo atrakcyjne i zwiększają apetyt na całościowe przejęcia. W dalszej części roku można spodziewać się utrzymania dużego zainteresowania wezwaniami na spółki z GPW – ocenia Marcin Materna, analityk Millennium DM.


Pozostało jeszcze 50% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama