statystyki

Schizofrenia w polityce gospodarczej rządu

autor: Jan Teresiński02.03.2016, 07:35; Aktualizacja: 02.03.2016, 07:53

Rząd przedstawił plan gospodarczy na najbliższe lata. Choć zawarte są tam trafne diagnozy dotyczące problemów, przed którymi stoi polska gospodarka, to obecne działania nie zmierzają w kierunku ich rozwiązania, a wręcz są z nim sprzeczne.

reklama


reklama


Zdaniem rządu zasadniczym problemem polskiej gospodarki jest pułapka średniego dochodu, czyli wyhamowanie wzrostu gospodarczego po osiągnięciu pewnego poziomu rozwoju. Dzięki niższym kosztom pracy kraj na dorobku może zyskiwać na konkurencyjności i rozwijać się szybciej, ale ta przewaga szybko się wyczerpuje wraz ze wzrostem dochodów. Jeśli nie znajdzie się nowych i bardziej trwałych przewag konkurencyjnych, dalszy rozwój nie będzie możliwy.

Sposobem na wyjście z pułapki średniego dochodu ma być między innymi zwiększenie krajowych inwestycji w gospodarce do poziomu 25 proc. PKB w 2020 r. Jest to słuszna koncepcja, jako że to właśnie poziom inwestycji jest podstawą długoterminowego wzrostu gospodarczego. Inwestycje te jednak trzeba z czegoś sfinansować. W gospodarce otwartej inwestycje finansowane są albo z krajowych oszczędności, albo z napływu zagranicznego kapitału.

I tu pojawia się pierwsza sprzeczność w działaniach rządu – ani jedno, ani drugie źródło nie zapewni odpowiednich funduszy dla tych inwestycji. Plan wskazuje bowiem na to, że polska gospodarka jest nadmiernie zależna od kapitału zagranicznego, co jest określone jako pułapka braku równowagi. Jeśli rząd zamierza zmniejszyć udział kapitału zagranicznego w gospodarce, to do sfinansowania wzrostu inwestycji potrzeba będzie wzrostu oszczędności krajowych.


Pozostało jeszcze 73% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 zł
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

  • windykator(2016-03-02 09:51) Odpowiedz 60

    Tusk z Gargamelem musiał podnieść Vat i wiek emerytalny żeby w ogóle państwo funkcjonowało a i zabrać - 150 mld zł Polakom ich oszczędności w OFE a i tak było h..d..i kamieni kupa, podac to oszustwo w Wiadomościach

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama