statystyki

Mniejsze firmy w centrum uwagi. Rząd PiS stawia na "więcej Polski" w gospodarce

autor: Patryk Słowik24.12.2015, 07:00; Aktualizacja: 24.12.2015, 07:38
Polska małych firm

Polska małych firmźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Platforma Obywatelska przegrała walkę o rząd dusz. O nastrojach społecznych wcale nie decydują emeryci, nauczyciele czy górnicy. Kluczowi są mali i średni przedsiębiorcy oraz ich rodziny. To jest siła, która odstawiła PO na boczny tor.

reklama


reklama


Więcej polskiej gospodarki w polskiej gospodarce – z takim przesłaniem nowy wicepremier i minister rozwoju przyszedł na spotkanie z przedsiębiorcami z sektora MSP. Mateusz Morawiecki tłumaczył, że naszym sukcesem było odzyskanie niepodległości, ale nadal nie udało się w Polsce uzyskać kapitałowej podmiotowości. I właśnie zmiana tego ostatniego jest jego celem na najbliższe 4 lata. Czy się uda?

Przedstawiciele małego biznesu podchodzą do tych deklaracji z rezerwą. Pamiętają bowiem podobne zapowiedzi poprzednich rządów. I wówczas skończyło się jedynie na hasłach.

Tym razem jednak – jak niektórzy mówią – może być inaczej. Powód? Organizacje największych pracodawców, z Konfederacją Lewiatan na czele, straciły na znaczeniu. Gdy u władzy była PO, opinie Lewiatana często przekładały się na projekty ustaw. Teraz, jak twierdzą sami politycy PiS, nazwa organizacji idealnie pasuje do znaczenia słowa „lewiatan”... groźnego potwora, którego należy pokonać.

Partnerem do dyskusji dla rządu i prezydenta stał się Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.


Pozostało jeszcze 85% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

  • pido(2015-12-31 16:29) Odpowiedz 70

    Od gadania jeszcze " Zusu" nikomu nie ubyło.

  • annawro777(2015-12-26 11:22) Odpowiedz 50

    Zgadzam się w pełni, że polityka PiS w zakresie budowania polskiej gospodarki na małych i średnich POLSKICH firmach jest słuszna. Jeśli damy szanse rodzimym przedsiębiorcom, to będzie to sprzyjać w dłuższej perspektywie czasowej na wzrost udziału kapitału polskiego w spółkach o różnych formach prawnych (sp. z o.o., s.c., SA, etc.).

  • karol(2015-12-29 09:53) Odpowiedz 30

    W niemczech juz dawno tak sie stało i dzis 80% artykułow wyprodukowanych przez niemieckie firmy są kupowane przez polaków, bo dla duzych ich flagowych firm produkty do produkcji sa dostarczane przez małe firmy, czesto produkujace w malutkiej miejscowości lub wiosce

  • ewa(2015-12-26 18:35) Odpowiedz 22

    Oj uważajcie gdyz Petru sie to nie spodoba!

  • m2403(2016-01-01 11:22) Odpowiedz 10

    Czcza gadanina. W teorii założenie słuszne, ale w praktyce do prowadzenia interesów potrzebny jest przede wszystkim kapitał, a on jest zagranicą. Możemy oczywiście wygenerować własny kapitał na wspieranie rodzimej przedsiębiorczości, ale trzeba by zlikwidować przywileje i nie dopłacać do nierentownych kopalń i innych politycznie utrzymywanych przedsiębiorstw. I w tym miejscu temat zaczyna się i kończy. Jak do tego dołożymy rozbuchane programy wydatkowe PiS to jedynym efektem takiego gadania będzie olejne wkurzenie MSP.

  • lwech(2016-01-01 18:25) Odpowiedz 00

    I tak pomagają, że chcą wprowadzić 2 % od tz. hipermarketów a tak naprawdę 250 mkw to średni sklep które prowadzą mała firmy rodzinne , a wmawianie że to ustawa dla hipermarketów zagranicznych w mediach to jedno wielkie kłamstwo.

  • Dobre dla Polski(2016-01-23 16:11) Odpowiedz 00

    Popieram. Czas do 2020 roku. Więcej pieniędzy z UE dla małych i średnich przedsiębiorców. Wspieranie w tym wymiarze Państwa. Przedsiębiorcy jednoosobowej firmy, mają jakiś b.mały kapitał w postaci własnych domów, czy działek, ale nie posiadają gotówki. Tu wsparcie Państwa i banków gospodarczych bardzo wskazane, by mogli ubiegać się o dofinansowanie na własną działalność z UE. Nie widzę innej perspektywy dla indywidualistów. Alternatywą mogłyby być zakładane grupowo spółdzielnie. Tego sposobu prowadzenia działalności jak spółdzielczość Polacy nie znają i nie lubią, bo są indywidualistami i nie umieją i nie chcą pracować w grupie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama