statystyki

Łatanie dziur w systemie odzysku elektroodpadów

autor: Piotr Pieńkosz28.07.2015, 07:20; Aktualizacja: 28.07.2015, 08:30
Już jutro nową ustawą o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (ZSEE) zajmie się senacka komisja środowiska. Sejm uchwalił ten akt 10 lipca 2015 r. Stanowić on ma spóźnioną o półtora roku implementację dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/19/UE o ZSEE.

Już jutro nową ustawą o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (ZSEE) zajmie się senacka komisja środowiska. Sejm uchwalił ten akt 10 lipca 2015 r. Stanowić on ma spóźnioną o półtora roku implementację dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/19/UE o ZSEE.źródło: ShutterStock

Niezapowiedziane kontrole, coroczny audyt, szybciej wymierzane kary – to rzeczywistość, z którą przyjdzie się zmierzyć przedsiębiorcom z branży elektrośmieci, gdy w życie wejdą nowe przepisy

Już jutro nową ustawą o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (ZSEE) zajmie się senacka komisja środowiska. Sejm uchwalił ten akt 10 lipca 2015 r. Stanowić on ma spóźnioną o półtora roku implementację dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/19/UE o ZSEE. Polski ustawodawca zdecydował się jednak pójść dalej i zreformować przy okazji cały system zbierania i przetwarzania elektrośmieci. A senacki etap procesu legislacyjnego to okazja na ostatnie poprawki, na których zależy przedstawicielom branży elektroodpadów. Chodzi o pewne modyfikacje przepisów z zakresu kontroli przestrzegania prawa. Nowa ustawa pod tym względem zasadniczo różni się od dotychczasowych regulacji, bo obecne przepisy nie wspierają skutecznie walki z szarą strefą, która od lat jest dużym problemem rynku elektroodpadów.

Zero tolerancji

Nowa ustawa o ZSEE wyłącza stosowanie obowiązku zawiadamiania przedsiębiorców o zamiarze przeprowadzenia kontroli, który jest opisany w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 584 ze zm.). Oznacza to, że firmy zajmujące się zbieraniem i przetwarzaniem oraz recyklingiem elektroodpadów będą odwiedzane bez zapowiedzi przez inspektorów ochrony środowiska, a także urzędników marszałka województwa i starosty. Jeszcze na etapie prac rządowych wątpliwości co do tego rozwiązania zgłaszało Ministerstwo Gospodarki, ale – jak widać – posłowie nie zawahali się wprowadzić takich obostrzeń.

Zmieni się również charakter kar nakładanych na przedsiębiorców. Dotychczas są one wymierzane w drodze postępowania wykroczeniowego, w nowym stanie prawnym będą to kary administracyjne.

– Dzięki temu sankcje staną się skuteczniejsze, co ma istotne znaczenie dla walki z szarą strefą i poprawą ochrony środowiska – komentuje dr Tomasz Zalasiński, radca prawny z Kancelarii Domański Zakrzewski Palinka sp. k.


Pozostało jeszcze 54% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane