W jego ocenie, musimy przyzwyczaić się do środowiska niskich stóp procentowych, ponieważ ich spadek wiąże się ze słabnącym wzrostem PKB, a po wejściu Polski do strefy euro ta sytuacja się utrwali. Banki już w 2013 roku stracą kilka miliardów złotych przychodów odsetkowych, a w Polsce spodziewany jest ostateczny koniec ery dwucyfrowych wzrostów sektora. 

"Jeśli patrzymy na najbliższe trzy lata, to słabszy wzrost gospodarczy, niższa dynamika akcji kredytowej powinny nas zachęcać do śmielszych działań w zakresie akwizycji i przejęć, ponieważ możliwość wzrostu organicznego będą dużo mniejsze niż dotychczas. Jednocześnie wycena podmiotów, które mogą być celem akwizycji, nie powinna być tak wysoka jak wcześniej, bo aktywa kupuje się, biorąc pod uwagę ich potencjał na przyszłość, a nie historyczne wyniki" - powiedział Jagiełło w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Według niego, PKO BP, jako bank, który ma możliwości akwizycyjne, powinien być aktywny na rynku fuzji i przejęć. Wyrazem tego podejścia było złożenie propozycji aliansu strategicznego z Pocztą Polską i jest to jeden z elementów strategii banku - silniejszego wejścia do Polski powiatowej, gdzie konkurentami będą banki spółdzielcze i SKOK-i.

"Biznesowe uzasadnienie ma przejęcie banku silnie obecnego w aglomeracjach miejskich, na głównych ulicach i z rozwiniętym segmentem klientów zamożnych. Potencjalnie te wymogi spełnia Millennium. Takie przejęcie pozwoliłoby zamknąć perspektywę rozwoju poprzez fuzje i akwizycje na najbliższe lata, bo w takim scenariuszu PKO BP osiągnąłby 16-17-proc. udział w aktywach sektora" - podkreślił prezes PKO BP, dodając, że jest jeszcze kilka banków, które mogłyby być interesujące, ale nie chciał wymieniać ich nazw.

Jagiełło poinformował też, że bank chce w marcu przedstawić strategiczne kierunki swojego rozwoju do 2015 roku.

PKO Bank Polski jest liderem polskiego sektora bankowego. Skonsolidowany zysk netto banku za trzy kwartały 2012 roku wyniósł 2,87 mld zł.