Analitycy rynku paliwowego nie mają złudzeń - od przyszłego tygodnia zapłacimy co najmniej 5 zł za litr popularnej benzyny. Jednym ze sposobów obniżenia kosztów używania samochodów jest carpooling, czyli znalezienie współpasażerów i podzielenie się z nimi kosztami przejazdu.
Publikacja: 4 marca 2011, 13:55 Aktualizacja: 4 marca 2011, 14:34
Podział kosztów dotyczyć może nie tylko wydatków na paliwo, ale także opłat za przejazd autostradą czy postój na parkingu. Ogłoszenie o wolnych miejscach w samochodzie warto powiesić na tablicy w biurowcu lub na uczelni. Najlepsze rezultaty przynosi jednak zamieszczenie oferty w Internecie: na forum, w serwisie ogłoszeniowym lub serwisie dedykowanym stricte carpoolingowi.
Dwóch pasażerów dodatkowo - koszty mniejsze o kilkadziesiąt procent
- Od początku istnienia obserwujemy zwiększające się zainteresowanie carpoolingiem w Polsce. Coraz więcej kierowców docenia fakt, iż zabierając ze sobą dodatkowe osoby, mogą zaoszczędzić nawet do 75% kosztów przejazdu – mówi Justyna Luty-Urbanek z serwisu carpooling.pl.
W Europie Zachodniej carpooling stał się niezwykle popularny w latach 70. XX wieku podczas tzw. kryzysu paliwowego spowodowanego gwałtownym wzrostem cen ropy na światowych rynkach. Początkowo kojarzeniem podróżnych zajmowały się lokalne instytucje, które przyjmowały oferty przejazdów i zapytania o wolne miejsca przez telefon. Nieco ponad 10 lat temu carpooling na dobre przeniósł się do Internetu – kierowcy i pasażerowie kontaktują się ze sobą bez pośrednictwa osób trzecich, omawiając szczegóły wspólnego przejazdu, w tym miejsce spotkania i kwestię podziału kosztów.
Carpooling najbardziej popularny podczas świąt i weekendów
Szczególny wzrost zainteresowania carpoolingiem notuje się w okresie od marca do września, a także w czasie świąt i tzw. długich weekendów. Najwięcej oferowanych lub szukanych przejazdów dotyczy tras pomiędzy miastami oddalonymi o kilkadziesiąt kilometrów. Właśnie na takich trasach najłatwiej znaleźć współtowarzysza podróży, a poczynione oszczędności są najbardziej zauważalne.
Carpooling to oszczędność pieniędzy nie tylko po stronie kierowcy, ale także pasażera. Z Krakowa do Katowic można pojechać już za 7 zł, z Wrocławia do Drezna – za jedyne 60 zł. To zdecydowanie taniej niż pociągiem, a przy tym o wiele wygodniej.
1: EDEK z IP: 82.177.234.* (2011-03-04 15:59)
carpooling - czyli jazda na stopa lub okazję - polski język chyba znacie? Ale zapomniałem, że zapożyczenia językowe pomagają budować wrażenie, że autor wypowiedzi jest "mądrzejszy" a sama wypowiedź atrakcyjniejsza merytorycznie...
"ZWYCZAJNE LANIE WODY" oczywiście jeśli się to określi jako "Overdrawing" - wtedy brzmi lepiej prawda? pozdrawiam Dyrektorów, Kierowników, Zarządców - mówię po POLSKU.
2: Ania z IP: 217.92.41.* (2011-03-04 17:21)
"jazda na okazję" to rzeczywiscie bardzo po polsku brzmi
roznica jest taka drogi Edku, ze carpooling to nie jest ani autostop, ani jazda okazja
wiec nie wymadrzaj sie prosze
3: EDEK z IP: 82.177.234.* (2011-03-06 18:29)
chyba nigdy nie jechałaś "stopem"

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.









